Styczniowo- lutowe mamy 2009 (2)


Wyświetlono wersję archiwalną tematu "Styczniowo- lutowe mamy 2009 (2)" z forum www.babiniec-cafe.pl/



Strona 1 z 81, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8


KajaK - 2008-11-25, 11:30

link do części pierwszej : http://www.babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?t=2708

DORBART - 09.12.2008 urodziła Michała PTP 24.01.2009 , 2200g, cc
BURSZTYNEK - 24.12.2008 urodziła Aleksandra PTP 26.12.2008, 3500g, 58cm
ULA K - 29.12.2009 urodziła dziewczynkę PTP 05.01.2009, godz. 6:45, 3500g, 56cm

MONI_ - 02.01.2009 (dziewczynka)
AŚKA80 - 07.01.2009 (chłopiec)
MAGDA G - 07.01.2009 (niespodzianka)
TOLA159 - 07.01.2008 (dziewczynka)
AGULCZYK - 15.01.2009 (dziewczynka)
ASIA 77 - 24.01.09 (chłopiec)
KATARINA - 24.01.2009 (dziewczynka)
SLIWKA - 25.01.2009 (niespodzianka)
DOMINIQUE - 26.01.2009 (niespodzianka)
MAYLA - 26.01.2009 (niespodzianka)
GEMINI - 29.01.2009 (dziewczynka)
WIOLECZKA3 - 31.01.2009 (niespodzianka)

DRAGMARA - 01.02.2009 (dziewczynka)
CATHY502 - 05.02.2009 (dziewczynka)
KAJAK - 08.02.2009 Blanka
PUCCI1977 - 09.02.2009 (chłopiec)
SATYLKA - 12.02.2009 (chłopiec)
HEBE_81 - 14.02.2009 (niespodzianka)
KROPKA** - 15.02.2009 (chłopiec)
BOMBKA80 - 20.02.2009 (dziewczynka)
OLULINKA - 22.02.2009 (chłopiec)
SYLVANA - 24.02.2009 (dziewczynka)
TOLKA - 24.02.2009 (niespodzianka)
TRUSKAWECZKA:* - 24.02.2009 (chłopiec)
MARY JANE- 24.02.2009 Martynka
EMZETKA - 25.02.2009 (chłopiec)
JOLCIA83 - 25.02.2009 (niespodzianka)
MATRYCJA T - 27.02.2009 Lenka
ASIA.SZYM - 28.02.2009 Wiktoria

dodalam liste
ewerla

ewerla - 2008-11-25, 11:38

mam nadzieje, ze ta lista jest aktualna jak nie to prosze o info na priv
Bombka80 - 2008-11-25, 11:51

Znalazłam fajne wyprawki na allegro
http://www.allegro.pl/ite...a_biala_56.html

Długo szukałam takiej, żeby były śpioszki i body, bo w większości to są te okropne koszulki i kaftaniki, które nic tylko się dziecku podwijają na pleckach Ważne też jest żeby czapeczka była wiązana pod szyją, bo takie bez wiązania to przy każdym ruchu główki będzie się zsuwać.

Acha, no i planuję kupić jedną taką wyprawkę w rozmiarze 56 i jedną 62, bo nie chcę żeby mi się w tym 62 moje dziecko utopiło, a nie cierpię jak się dzieci ubiera w za duże ubranka
MaryJane - 2008-11-25, 12:03

nie wiem czemu ale nie otwierają mi się fotki wyprawki....

chociaż w sumie bodziaki już mam, więc mogłabym dokupić już 'tylko' śpioszki, kaftanik i czapeczkę, więc chyba daruję już sobie taką "specjalną" wyprawkę

Bombka80 - 2008-11-25, 12:10



Asia.Szym - 2008-11-25, 12:27

Witajcie,
Ja niestety nie czuje się dobrze po leku na astmę mam silne skurcze i dziś mam wizytę aby zmienić lek zobaczymy co postanowi lekarka, chyba będę musiała zacząć brać fenoterol.

Co do staników do karmienia, ja takowych nie używałam, nosiłam normalne swoje staniki sprzed ciąży, zresztą cala ciąże także. Teraz także na swoich stanikach ale piersi trochę większe są.

Co do dogłębnego badania, u polskie ginekolog jestem badana zawsze ale ja mam ciaze zagrożona i szyjka się skraca wiec musi mnie badać, ma tez zawsze usg i ocena na usg szyjki i rozwarcia.

ściskamy
dominique - 2008-11-25, 12:40

ja tak jak Asia, za bardzzo nie nosilam biustonooszy do karmienia (jakos niewygodnie mi bylo, nie lubie takich miekkich stanikow), ale to wszystko zalezy od kobiety. Nigdy nie mialam tego slynnego w trzeciej dobie po porodzie nawalu pokarmu, a po miesiacu meczenia sie w staniku do karmienia zaczelam zakladac biustonosze, ktore nosilam w ciazy (a po skonczonym karmieniu cholera muusialam sobie jeszcze nowe mniejsze kupic:-( i mam nadzieje, ze moze tym razem cos mi z tych piersi zostanie...).

Bombka, taka biala wyprawke zawsze dobrze jest miec, chocby jako pod spod na chrzest.

Asiu, trzymaj sie, jesszcze troszke Ci zostalo, mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze!
Bombka80 - 2008-11-25, 13:35

Ja też nie lubię takich miękkich staników, ale wiem, że są takie usztywniane biustonosze do karmienia, jak np. te:

http://www.allegro.pl/ite...sztywniany.html

http://www.allegro.pl/ite..._new_k_85b.html
Ula K - 2008-11-25, 13:44

Cześć dziewczyny, chciałabym dołączyć do Was, jestem mamą Franka, obecnie spodziewam się dziewczynki - termin 5 stycznia 2009.

Asia ściskam, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Bombka80 - 2008-11-25, 13:52

Ula K, witaj

Ale fajnie - kolejna dziewczynka Dziewczynki górą
Asia 77 - 2008-11-25, 14:04

Witam i ja w naszej drugiej babińcowej części

Bombka80 - 2008-11-25, 14:12

Asia 77, dzięki za linka Gliwice to zdecydowanie bliżej mnie

Ten sprzedający ma dużo fajnych rzeczy, np. taki kocyk welurowy z Drewexu bardzo mi się podoba:

http://www.allegro.pl/ite...0x100_ecru.html

tylko nie wiem jaki wymiar kupić, bo jest 70x100 i 135x100, który będzie lepszy?
Asia 77 - 2008-11-25, 14:21

no ja tradycyjnie wziełabym większy np do wózka bedzie praktyczniejszy i nie tylko
no tak wg mnie
ale warto miec tez jeden taki mniejszy kocyk, nie wiem jakie juz masz?
Asia 77 - 2008-11-25, 14:24

ja polecam na takie codzienne uzytkowanie ten z bawełny świetnie sie piorą , nie rozciągają sie itp.
http://www.allegro.pl/ite...ny.html#gallery
to pierwszy lepszy link nie wiem więc jak cenowo
Bombka80 - 2008-11-25, 14:33

Nie mam jeszcze żadnego kocyka. Ale tak sobie myślę, czy ten większy nie będzie za duży np. do wózka, jeśli włożę dziecko w śpiworku, na to ten kocyk i to okrycie z gondoli czy to się tam wszystko zmieści? I czy w ogóle konieczne jest przykrywanie dziecka kocykiem skoro będzie już w śpiworku? Na pewno zależy to od pogody jaka będzie... coraz bardziej jestem skołowana tym niektórymi zakupami
Asia 77 - 2008-11-25, 14:54

a jaki bedzie wózek XA?
jak synek wstanie to Ci zmierze jaki my mielismy koc do wózka rozmiarowowo (bo wózek ja mam XA)
ja koc zakładałam dopiero jak było około 5 ale nie miałam spiworka, tylko Daniel w kombinezonie był i pod tym nakryciem od wózka i to był grudzien/styczen ale zima bardzo lekka wtedy była.

Po wnikliwym przemysleniu wiełabym jednak ten mniejszy, bo to już będzie prawie wiosna jak zaczniesz wychodzić , no niezle Ci pewnie namieszałam teraz
Bombka80 - 2008-11-25, 15:20

Nie no, nie namieszałaś, dziękuję ci za twoje opinie i porady

Wiesz, co dwie głowy to nie jedna

Właśnie zmierzyłam się "w pasie", na wysokości pępka... 89 cm
sliwka - 2008-11-25, 16:17

My też co niedziele czytamy "Ciężarówką przez 9 miesięcy", to również nasz rytuał:)

Jeju, skusiłam się i też się zmierzyłam w pasie, znaczy się na wysokości pępka i przeżyła szok!!!! 112 cm, a jak się bardziej ścisnęłam, to 111... ale ja nigdy nie byłam szczupła...no cóż...
Jak byliśmy u gina w niedziele, to zmierzył Adasia i powiedział, że ma 1950gram +- 200gram. Ja mówię, że chyba duży... a lekarz na to, "No wie Pani, Mąż nie jest niski (192 cm) i Pani też do eee...niskich nie należy..." (161 cm) ha, ha, uśmiałam się do rozpuku, jaki chciał być miły:) No ale co fakt to fakt, mój mąż jest wysoki i szczupły a ja niska i raczej grubasek, więc syn nie może być mały. Dlatego to 112 w pasie. A a'propos pasa i pępka, to mi się przesunął pępek w prawo, chyba z centymetr
MaryJane - 2008-11-25, 16:38

Ale Wy jesteście z tymi zakupami! Przez Was kupiłam kolejne ciuszki Ale dzięki temu tą pierwszą najmniejszą wyprawkę mam już przygotowaną Muszę jeszcze tylko dokupić czapeczki, niedrapki i skarpety oraz jeszcze jakiś cieplejszy pajacyk + grubszy sweterek/kaftanik ..chociaż nie zdecydowałam jeszcze czy to będzie r.56 czy 62 ... A co jak się urodzi dziecię jeszcze mniejsze? (co nie wykluczam patrząc na swój brzuszek...)

Ale póki co wydaje mi się, że w rozm. 56 wystarczy mi już:
- 5 szt body z krótkim rękawem
- 3 szt. body z długim
- 3 szt. śpioszków (dzisiaj zakupione )
- 2 szt. kaftaników (też dzisiejszy zakup)

i cieszę się jak głupia ...ale chyba mężowi już nie powiem o tych dzisiejszych zakupach...
MaryJane - 2008-11-25, 16:41

aaaaa - UlaK
a jak się czujecie? i czy macie już wybrane imię dla córci??
Cathy502 - 2008-11-25, 16:47

UlaK witaj i w tym wątku

dzisiaj mialam ponownie wizyte u swojej gin.....szyja w ciągu. tyg znowu sie skróciła (pomomo brania nospy3x1)....jutro jade na echo serca małej....wszystko zależy od wyniku badania- jeśli bedzie dobry, lekarz bedzie mógł mi zapisac fenoterol, jeśli nie, wyląduje chyba w szpitalu na obserwacji i byc moze bede miała założony passer- staram sie myśleć pozytywnie ,ale nie zawsze się da.....
KajaK - 2008-11-25, 16:47

UlaK witaj u nas
Bombka80, ja mam 1 duży kocyk, jeden malutki, chyba 70x70 a teraz mam trzeci bo doszedł dzisiaj wózek i był kocyk do wózka jeszcze w środku... to już chyba musi starczyć, tak sobie myślę, że jak już będzie ciepło to przecież mogę przykryć szkraba pieluchą flanelową kupiłam na allegro takie ładne kolorowe w misie

ale z wózkiem mieliśmy przeboje nauczyć się jak go składać, wciągać , wyciągać, rozkładać hihi trochę nam to zajęło

jesteśmy po badaniu Blanka w 30tc waży 1770g!!!!!! jest duża, zdrowa i bardzo kudłata normalnie na USG widać jej włoski prawie do ramion niektóre już wiem skąd te zgagi takie męczące mówi się, że jak ciężarna ma zgagę to dziecku włosy rosną

Cathy trzymaj się kochana , ściskam
Tolka - 2008-11-25, 17:23

Ula K - witaj w Babińcu.

Co do staników to ja zdecydowanie lepiej czuję się w bawełnianych miękkich, ale pod warunkiem, że mam takie fajne piersi jak teraz. Jak mam swój normalny rozmiar, to musze mieć push up. Ale teraz w tej ciąży mam zdecydowanie większe piersi niż w poprzedniej. Wtedy jak byłam w 6 miesiącu, to mi mąż/jeszcze nie mąż kupił bieliznę na ślub i była ok. A teraz w tamten stanik dawno już sie nie mieszczę.

Co do rodzenia z mężem, to ja bardzo chciałam, ale mąż długo się wzbraniał. Potem stwierdził, że jednak chce, ale powiedziałam mu, że jak będzie czuł w jakimkolwiek momencie porodu, ze chce wyjśc, to będzie mógł iść (bo on też z tych, którzy nie cierpią szpitali). Nie dość, że nie wyszedł, to jeszcze przeciął pępowinę, przyglądał się wszystkiemu uważnie i jeszcze opowiadał mi szczegóły. A teraz i on nie wyobraża sobie, że miałoby go nie być przy narodzinach drugiego dziecka. A ja się boję, że on akurat będzie w pracy i nie zdąrzy wrócić. Mąż mnie uspokaja i mówi, że kobiety rodzą wtedy, kiedy chcą urodzić, tzn. że na pewno będę rodzić wtedy, kiedy on będzie w domu, tak jak było z Oliśką. Może coś w tym jest. Nie pamietam już która z Gimblówek chciała urodzić w sobotę, bo tylko wtedy jej mąż był w domu, a w niedzielę wyjeżdżał i nie było go cały tydzień. I faktycznie urodziła w sobotę.
Bombka80 - 2008-11-25, 17:25

MaryJane, ja też się nie spodziewam, że urodzę giganta. Po pierwsze mały brzuszek, ja też jestem mała, bo 154cm wzrostu, no, mąż jest wysoki 182cm ale chudzina z niego, więc może i te najmniejsze ciuszki 56 się przydadzą. I mimo, że wcześniej nie chciałam, to teraz zamierzam kupić kilka takich mniejszych rzeczy

KajaK, ja chyba się zdecyduję na ten mniejszy 70x100, a w razie czego później dokupię jakiś większy, a może dostanę od kogoś w prezencie

Cathy502, trzymaj się będzie dobrze
katarina - 2008-11-25, 17:32

Ale pędzicie na maxa

kajak ty tak cały czas że Blanka jest duża a moja dzidzia w 28tyg miała 1600 a u mojej koleżanki w 31tyg dziewczynka ma 2700 więc kto tu idzie na rekordy

Sliwka nic się nie martw kobito ja mam właśnie obwód 112cm i tez do za wysokich nie należę bo mam 166 a mój mąż 198 więc bardzo podobnie jak u Was

Ale jeden plus tak dużego brzucha jest taki że jak jadę na budowę do robotników to jeden argument który na nich działa jest tak że im za chwile urodzę Boja się jak cholera i jak widzą że to ja idę a nie mąż to się szybko rozbiegają

aaaa wicie jak mi dziś mój M zaskoczył- kupił dużego pluszaka dla swojej córeczki tak że Martyna ma już pierwszą przytulankę
Bombka80 - 2008-11-25, 17:50

aaaa wicie jak mi dziś mój M zaskoczył- kupił dużego pluszaka dla swojej córeczki tak że Martyna ma już pierwszą przytulankę



ale słodko

Mój mąż też już się chyba przyzwyczaił do myśli, że jednak będzie córeczka głaszcze mój brzuszek, czeka aż mała zacznie kopać, a potem się z tego tak cieszy
Asia.Szym - 2008-11-25, 18:06

Jesli chodzi o wzrost ja mam 160 a mężuś prawie 190 synek jednak nie byl chyba duzy w 35 tygodniu 2645 g jak się urodził i 46 cm:)

Co do obwodu, mój wynosi: 76 cm. W pierwszej ciąży rodząc miałam 86 cm wiec tym razem pewnie brzusio będzie większy:)

Jutro ma USG w szpitalu zobaczymy ile mala wazy i mierzy, w sumie dokładniejsze wymiary poznam prywatnie no ale dowiem się tez przede wszystkim czy szyjka się skraca.

Dziewczyny zaciskać nogi i nie dajcie się!!!

Ja mam najwięcej czasu do terminu i straszliwie wam zazdroszczę, a szczególnie tych 33 i 34 tygodni:/
Magda G. - 2008-11-25, 18:07

KajaK, to już spora dziewucha Wg ostatniego USG moja "kruszyna" w 34 tyg. 2400... :0 Ciekawe na ilu skonczymy, bo ja za duża to nie jestem, a mąż też chudzielec

Bombka, bardzo fajne załaczyłaś te linki do usztywnianych biustonoszy, mnie się takie miękkie też jakos nie usmiechają...

Ech a ja normalnie cały czas bym teraz spała - też tak macie?? Poobiednia drzemka to teraz mus, a myslalam że już się z tego wyleczyłam...
KajaK - 2008-11-25, 18:47


kajak ty tak cały czas że Blanka jest duża a moja dzidzia w 28tyg miała 1600 a u mojej koleżanki w 31tyg dziewczynka ma 2700 więc kto tu idzie na rekordy


wiesz co, to mnie nawet pociesza hihihi bo ja już sobie nawkręcałam , że mnie porozrywa od środka i w ogóle, poza tym zobacz jakie dziewczyny mają szkraby, to nasze "trochę" odbiegają ( bo my się po prostu najlepiej odżywiamy )

KajaK, to już spora dziewucha Wg ostatniego USG moja "kruszyna" w 34 tyg. 2400... :0 Ciekawe na ilu skonczymy, bo ja za duża to nie jestem, a mąż też chudzielec


ja jestem duża, mój mąż też, więc mała ma prostu budowę po nas... tylko się zastanawiam, bo dzieci są zawsze większe od swoich rodziców, to Blanka będzie miała 1,90m??? ja mam niecałe 1,80 a mąż ok 186cm
Olulinka - 2008-11-25, 19:09

nie wiem czemu ale nie otwierają mi się fotki wyprawki....

chociaż w sumie bodziaki już mam, więc mogłabym dokupić już 'tylko' śpioszki, kaftanik i czapeczkę, więc chyba daruję już sobie taką "specjalną" wyprawkę



ja tak samo, mam juz tyle ubranek ze specjalnie nie bede kupowac wyprawki skompletuje z tego co juz mam
Olulinka - 2008-11-25, 19:14

Nie mam jeszcze żadnego kocyka. Ale tak sobie myślę, czy ten większy nie będzie za duży np. do wózka, jeśli włożę dziecko w śpiworku, na to ten kocyk i to okrycie z gondoli czy to się tam wszystko zmieści? I czy w ogóle konieczne jest przykrywanie dziecka kocykiem skoro będzie już w śpiworku? Na pewno zależy to od pogody jaka będzie... coraz bardziej jestem skołowana tym niektórymi zakupami


ja mam narazie jeden kocyk kupiony na allegro z firmy BabyOno, a teraz do wozka dodali mi z Maxi Cosi drugi, bardzo cieplutki i to chyba wystarczy. No chyba ze kupie jeszcze taki calkiem gruby do wozka
MaryJane - 2008-11-25, 19:25

Ja nad kocykami się jeszcze nie zastanawiałam i chyba zostawię wolną rękę w tym temacie teściowej bo co i rusz dopytuje mnie czy już coś może kupić i co takiego A że jutro wpada w odwiedziny do chorej synowej to ją może zagadam w temacie

A co do dużych dzieci.. A jecie może jakieś witaminy w ciąży? Nam ostatnio na SR położna powiedziała, że w dużej mierze dzieci tak rosną bo mamy w ciąży zażywają witaminy, które tak naprawdę poza tymi niezbędnymi składnikami mają jeszcze takie, które powodują przyrost masy dziecka. No a oczywiście najczęściej witaminy to nie jedyne piguły, które mamy zażywają podczas ciąży... Więc tak z ciekawości pytam
MartycjaT - 2008-11-25, 19:27

Bombka ja zawsze młodego przykrywałam kocykiem a jak jeszcze troszke wiało to zakładałam okrycie z gondoli. Ogólnie mialam 4 kocyki dwa dostalismy w prezencie jeden kupilam przed porodem a drugi taki leciutki na wiosne wszystkie sie przydały. Dwa kocyki ma takie super porzadne z firmy Belpla one sa z dralonu i kupowane w smyku jeden duzy drugi mniejszy

witaj Ula K

a co wyprawki jeszcze nic nowego nie kupiłam .....
alexa - 2008-11-25, 20:50


A co do dużych dzieci.. A jecie może jakieś witaminy w ciąży? Nam ostatnio na SR położna powiedziała, że w dużej mierze dzieci tak rosną bo mamy w ciąży zażywają witaminy, które tak naprawdę poza tymi niezbędnymi składnikami mają jeszcze takie, które powodują przyrost masy dziecka


A mnie niejeden lekarz ze to bzdura tak naprawdę Na zasadzie ze nie tylko witaminowe dzieci są duze bo i te bez witamin potrafią byc spore (jestem przykladem z moimi chłopakami) albo i te witaminowe tez potrafią byc male - więc nie ma reguły (podobno)
Bombka80 - 2008-11-25, 20:59

A co do dużych dzieci.. A jecie może jakieś witaminy w ciąży? Nam ostatnio na SR położna powiedziała, że w dużej mierze dzieci tak rosną bo mamy w ciąży zażywają witaminy, które tak naprawdę poza tymi niezbędnymi składnikami mają jeszcze takie, które powodują przyrost masy dziecka. No a oczywiście najczęściej witaminy to nie jedyne piguły, które mamy zażywają podczas ciąży... Więc tak z ciekawości pytam



Ja biorę Feminatal, ale raczej wątpię, że to ma jakiś wpływ na przyrost wagi mojego dziecka. W 28tc waży 1120 g to chyba nie za dużo, ja jak się urodziłam to ważyłam 3300g. Myślę, że to jest raczej uwarunkowane genetycznie.
KajaK - 2008-11-25, 23:25

Ja biorę od początku Feminatal, i w 7 mcu , mimo tego, mam słaby wynik hemoglobiny, więc zrobiłam drakońskie zmiany w diecie i jem teraz witaminy raz na 2,3 dni, bo też gdzieś słyszałam, że maluchy mają tych składników za dużo, bo część z nich w wystarczającym stopniu pokrywa jedzenie..
Ula K - 2008-11-26, 08:08

Dzięki za miłe powitanie
Cathy ściskam Cię, mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze

Co do zażywania witamin w poprzedniej ciąży brałam elevit +żelazo, Franek przy porodzie ważył 4120, obwód mojego brzucha wynosił wtedy ok. 96 cm, ja mam 168 cm wzrostu (waga przed porodem to 48kg), obecnie też biorę ten sam zestaw witamin, brzuch już osiągnął 96 cm, waga również jest większa, a Mała jest zdecydowanie mniejsza od brata w 34 tyg. waży 2100, prawdopodobnie ostatecznie będzie miała ok. 3300, zatem nie wiem czy witaminy mają wpływ na wymiary dziecka. Wydaje mi się, że dziecko pobiera tyle ile potrzebuje, a z nadmiarem to my walczymy. Ale jeśli chodzi o nadmierny rozrost to może wpływać na to np. cukrzyca ciążowa.

Pępek też mam przesunięty w prawo, śmiesznie to z góry wygląda
Imię jeszcze nie wybrane, pewnie decyzja zostanie podjęta w szpitalu.
MartycjaT - 2008-11-26, 09:21

Kajak a jaki maz wynik hemoglobiny bo mój wynosi 11,1 i lekarz kaze mi pic sok z buraków po ktorym chce mi sie wymiotować i jak narazie to gotuje buraki tre i takie jem, co jeszcze moze podnies ten wynik
witaminy biore feminatal ale nie codziennie poprostu zapominam a w pasie mam 95cm

a macie może upławy bo ja mam i już mnie to wkurza biore teraz jakies globulki ale nie widze żeby było tego mniej
Cathy502 - 2008-11-26, 09:40

MartycjaT -pytałam swojej gin. o to żelazo...od razu mi zapisała tab. Hemofer 2x1, a kiedy jej zapytałam czy to konieczne i czy nie można by po prostu jeść więcej produktów/warzyw zawierających ten składnik, to mi odpowiedziała, że w ciąży jest tak duże zapotrzebowanie na zelazo ,że owszem moge jeść jakieś tam warzywka itp, ale to jest mało skuteczne, dopiero tablety powodują wyraźną poprawę w wynikach ....
sama już nie wiem....
MartycjaT - 2008-11-26, 09:58

Cathy502 mój gin właśnie niechce zebym brała żelazo bo mówi ze ono powoduje zaparcia a nie jest to miłe i też czytałam ze jak sie bierze żelazo w ciąży to na dzidzie tez działa i jak sie nie myle na ząbki to działa nie korzystnie
Cathy502 - 2008-11-26, 10:22

z tymi zaparciami ,to jest różnie.....w 1 ciąży nie musiałam brać dodatk. żelaza i miałam zaparcia, a teraz musze brac żelazo i zaparć brak....może to zasługa diety cukrzycowej
KajaK - 2008-11-26, 10:24

MartycjaT, ja mam hemoglobinę 11,5.. Byłam wczoraj u lekarza i on mi powiedział, że norma dla kobiety w ciąży jest przesunięta w obie strony i jest niższa i wynosi 11, dlatego że mimo iż mam więcej krwi, to również mam więcej wody i osocza i te składniki są tak jakby w większej objętości innych płynów i wynik może być niższy.
Ale: w związku z tym, że mi hemoglobina spada wraz z każdym badaniem, mam zwiększyć częstotliwość morfologii juz nie co 2 miesiące ale co jeden. Nie brać na razie żelaza, tylko zwiększyć je w diecie: (czerwone mięso, żółtka jaj, sałata, szpinak, zielona kapusta, pietruszka, brokuły, fasola, soczewica, orzechy przeróżne, migdały, śledzie, buraczki, kasze, porzeczki, maliny) i jak spadnie poniżej 11 będziemy się martwić. Trzeba pamiętać, że żelazo nie wchłania się z wapniem i nie jeść tych produktów razem, za to witamina C zwiększa przyswajanie i trzeba np. obiad popijać jakimś sokiem z owoców a nie: kawą , herbatą czy colą.
POwiedział mi również, że ok 34, 35 tygodnia wyniki zazwyczaj są lepsze, bo ciało sie przygotowuje do porodu..
Bombka80 - 2008-11-26, 10:41

Często słyszałam, że kobiety w ciąży, które biorą żelazo albo mają zaparcia, albo czarny stolczyk. A żeby nie musieć tego brać to właśnie jeść buraki, kapustę kiszoną lub pić sok z czarnej porzeczki.

I ja zaraz sobie wypiję taki soczek z czarnej porzeczki mamusinej roboty

Rano chwycił mnie taki skurcz łydki, że do tej pory boli mnie cały mięsień
KajaK - 2008-11-26, 11:05

Bombka80, mnie , tfu tfu odpukać, na szczęście, problemy ze skurczami ominęły jak do tej pory ...
współczuję bardzo..
a takie soczki domowe to same witaminy.. ja molestuję rodziców i teściów, bo mają ogrody, o wszystko co tam rośnie..
MaryJane - 2008-11-26, 11:07

echh, kolejną nieprzespaną noc mam za sobą... Ale dzisiaj już wstałam, bo czuję, że jeszcze jeden dzień w łóżku i bym zwariowała, a mój kręgosłup wyszedłby mi przez brzuch Trochę też popracuję a potem posegreguję ubranka, które dostaliśmy, by się zorientować co i w jakich rozmiarach mamy

... ale na allegro już nie będę zaglądać... Tym bardziej, że się właśnie dowiedziałam, że u mojej rówieśnicy gdzieś z dalszej rodziny, która miała w styczniu urodzić Zuzię, na ostatnim USG wyszło, że jednak urodzi ... Franka Więc chyba jednak zdrowiej będzie jak się powstrzymam jeszcze przed zakupami "dziewczyńskimi" dla mojego maleństwa i poczekam przynajmniej do usg 16.12...

A co do żelaza - ja biorę tylko ten Biofer Folic i podobno wyniki krwi się dzięki temu poprawiły a na zaparcia stosuję .. kawę W ogóle muszę przyznać, że jak funkcjonuję "normalnie" i chodzę do pracy to nie mam żadnych kłopotów... A wszystko zaczyna się jak jest weekend czy teraz - jak jestem na L4 ... Widać, że praca mi jednak służy

Teraz to nawet więcej mi siary wycieka... Szczególnie w nocy... A powiedzcie - też macie takie żółte ślady na bluzkach/bieliźnie? Nie miałam tego jakiś czas temu - była tylko bezbarwna plama a od jakiegoś tygodnia - dwóch zauważyłam, że w powstałych plamkach jest ... żółta kropa... To normalne

a skurcze - Bombka - też mi się zdarzają ... Ostatnio chyba w poniedziałek tak mnie ścisnął, że myślałam, że zawyję... a na drugi dzień jakbym miała mega zakwasa w łydce..

A właśnie a propos skurczy - macie już te pierwsze? Czytałam, że mogą (czy powinny?) się zdarzać... a póki co nic takiego nie czuję. A Wy

aaaa - zmierzyłam się też w końcu w brzuchu - tj na wysokości pępka.... i faktycznie mam mały bębenek bo wyszło mi tylko 85cm... Ale ponieważ zmierzyłam się rano to biorę poprawkę jeszcze +5cm...
KajaK - 2008-11-26, 11:12

Teraz to nawet więcej mi siary wycieka... Szczególnie w nocy... A powiedzcie - też macie takie żółte ślady na bluzkach/bieliźnie? Nie miałam tego jakiś czas temu - była tylko bezbarwna plama a od jakiegoś tygodnia - dwóch zauważyłam, że w powstałych plamkach jest ... żółta kropa... To normalne


mi nic jeszcze nie wycieka...
a macie może upławy bo ja mam i już mnie to wkurza biore teraz jakies globulki ale nie widze żeby było tego mniej


ja mam od początku takie białawe, kremowe a z miesiąca na miesiąc jest ich coraz więcej, w ogóle w ciąży bez wkładek się nigdzie nie ruszam..
Bombka80 - 2008-11-26, 11:15

KajaK, mnie też do tej pory skurcze łydek nie doskwierały. Niestety przyszła zima i wystarczy, że mam zimne stópki to od razu mnie skurcz łapie
Gemini - 2008-11-26, 11:31

No u mnie też jeszcze siary niet

Za to upławy mam okropne, nawet w nocy zakładam wkładkę, bo bez niej źle się czuję

A skurcze łydek to moja zmora już od jakichś 4 miesięcy, niestety nic nie pomaga

Też się w końcu zmierzyłam w pasie 99cm, sporo

A jeszcze skurcze przepowiadające, u mnie na razie ani widu, ani słychu, ale ja od 20 tc biorę Fenoterol, to może dlatego nie odczuwam niczego
dragmara - 2008-11-26, 11:53

A ja mam pytanie.
Czy warto kupować podkłady do przewijania i kiedy w ogóle mogą się przydać?

Znalazłam taką pozycję w liście wyprawkowej - bo właśnie taką kompletuję i nie wiem co z tym fantem zrobić, prosze o pomoc
MaryJane - 2008-11-26, 12:00

A ja mam pytanie.
Czy warto kupować podkłady do przewijania i kiedy w ogóle mogą się przydać?



też się nad tym zastanawiałam... Przydatne pewnie są gdy chcemy przewinąć dziecko w szpitalu czy np u znajomych... ale tak sobie myślę, że wystarczy może po prostu kawałek ceratki, którą nawet można położyć na złożonym kocu - jeżeli przewijamy np. na stole/komodzie... Więc póki co na razie nie planuję zakupu podkładów, a jak się okaże, że ceratka się nie sprawdzi - to wtedy dokupię
dragmara - 2008-11-26, 12:08

W sumie te podkłady nie są drogie więc kilka można kupić tylko nie wiem czy ma to sens. Może faktycznie do szpitala się przydadzą?
Olulinka - 2008-11-26, 12:23


Bombka80 - 2008-11-26, 12:23

Podkłady przydadzą się i do szpitala, i na wypadek konieczności przewijania dziecka u znajomych czy na zakupach w markecie a nawet w domu na przewijaku. Ja zakupiłam jedno opakowanie takich podkładów 5szt/op. Jestem pewna, że prędzej czy później na pewno się przydadzą. Np. jak będziemy uczyć dziecko robić siku do nocnika, to wtedy gdy śpi bez pampersa można mu podłożyć taki podkład pod pupę to przynajmniej nie zasika łóżeczka czy kanapy tak robiła moja szwagierka
Olulinka - 2008-11-26, 12:25

wiecie co, zwazylam sie dzis rano i jestem w szoku..., przed ciaza mialam 52,5 kg, a dzisiaj waga pokazala mi 67,7 kg bardzo duzo moim zdaniem
dragmara - 2008-11-26, 12:26

Bombka a to wtedy nie kładzie się takiej ceratki na materacyk?
dragmara - 2008-11-26, 12:27

Olulinka weź nie dołuj ludzi bo ja mam już + 20kg więc Twoja waga to maluuuutka
alexa - 2008-11-26, 12:45

Podkłady przydadzą się i do szpitala, i na wypadek konieczności przewijania dziecka u znajomych czy na zakupach w markecie a nawet w domu na przewijaku.


Jeśli będziecie mialy w komplecie z wózkiem torbę do wózka to niektore z nich mają mini przewijak do polozenia pod dziecko przy przewijaniu poza domem. Na przewijaku domowym duzo mamusiek ma zalozone miękkie przescieradelko o coś takiego na gumkę
http://www.allegro.pl/ite..._mamo_tato.html

Ja tez tego uzywalam - bo ceratka na ceratkowy z reguły przewijak potrzebna nie jest To nie chodzi o to zeby się łatwo zmywalo tylko zeby dzidziusiowi nie bylo nieprzyjemnie leżąc na golym przewijaku bo on zimny jest wiem ze ze mamy tez zamiast tego pokrowca podkladają np. pieluszkę tetrową ale dla mnie to bylo niewygodne bo ta pieluszka się zsuwala jak maluch się wiercil
MartycjaT - 2008-11-26, 12:51

dragmara do szpitala na bank Ci sie przydadza, ja kupilam 5 sztuk a poźniej sobie dopkupilam i mialam w domu jak małego przewijałam np na kanapie, bo na przewijaku mialam zawsze rozłożony ręcznik ale mnie to jakoś dobrze wychodziło i żadko coś ubrudziłam teraz sie zdarzy bo młody czasem warije podczas przewijania a cześciej zdarza sie to teściowej bo jakoś nie foremnie go przebiera
dorbart - 2008-11-26, 13:02

Ja narazie zaprzestałam z zakupami, bo nie przyznam się ile nakupowałam przez weekend - teraz czekam na przesyłkę.
Na pewno brakuje mi jednej zasadniczej rzeczy - skarpetek i bucików.
dragmara - 2008-11-26, 13:29

czyli już wiem
Kupię i podkłady i prześcieradło na przewijak

Moja lista wyprawkowa coraz dłuuuższa... Może lepiej nie będę jej mężowi pokazywać bo się przestraszy
MaryJane - 2008-11-26, 13:44

Ja narazie zaprzestałam z zakupami, bo nie przyznam się ile nakupowałam przez weekend - teraz czekam na przesyłkę.
Na pewno brakuje mi jednej zasadniczej rzeczy - skarpetek i bucików.



hehe też tak czuję i też mam takie same braki

A z ostatnich zakupów (prawie ;> bo oczywiście wczoraj późnym wieczoorem jeszcze dokupiłam 2 ciepłe czapeczki i bezrękawnik ) właśnie dzisiaj poczta przyniosła torbę-nosidło a kurier paczkę z pieluchami, rożkiem, cążkami, kompletem kąpielowym... Muszę teraz pozytywy wystawić
MaryJane - 2008-11-26, 13:48

A z innej beczki -

Drogie MAMY - czy korzystałyście może z naklejek na ścianę do pokoi Waszych pociech?

Bo właśnie wybrałam motyw (szablon do malowania) do naszego gościnnego pokoju (a właściwie do przejścia z przedpokoju do pokoju) - oooo taki http://www.szabloneria.pl...10-mlody-bambus i tak sobie pomyślałam, że jak Martynka już zostanie przetransportowana do "swojego" pokoiku to chyba fajnie by wyglądały tego typu naklejki ze zwierzaczkami - jak tu http://www.szabloneria.pl...cyjne-na-sciany Tylko czy to się sprawdza? Nie odkleja? Wiecie coś?
KajaK - 2008-11-26, 14:03

MaryJane, nie wiem, ale byłam na tej samej stronie i już wybrałam do pokoju jeden szablon- naklejkę, więc może kup pierwsza i powiedz, czy ok
MaryJane - 2008-11-26, 14:05

MaryJane więc może kup pierwsza i powiedz, czy ok



heheh na razie to ja kupuję szablon do malowania; naklejki - to dalszy plan - tak za rok, kiedy dziecię "wystawię" z sypialni
Bombka80 - 2008-11-26, 14:17

Bombka a to wtedy nie kładzie się takiej ceratki na materacyk?



Ceratkę daje się pod materacyk w łóżeczku, a podkłady do przewijania to co innego.
dorbart - 2008-11-26, 14:20

Drogie MAMY - czy korzystałyście może z naklejek na ścianę do pokoi Waszych pociech?



Ja mam już przyklejone - nie kupowałam na szablonerii tylko z jakieś innej firmy. Seria nazywa się Teddy Play Time.
Powinno to być w sprzedaży też w Polsce bo instrukcja była po polsku
Kupiłam zestaw naklejek:
[img][/img]
[img][/img]
trzymają się i wyglądają super
Natomiast boarder jest taki:

i on ma już klej pod spodem i powiem, że końcówki musiałam podklejać - ale możliwe że to wina mojej śliskiej farby na ścianie.
Bombka80 - 2008-11-26, 14:22

Acha i nie kupujcie tych frotowych prześcieradeł na przewijak, bo to jest bez sensu, lepiej podłożyć pieluchę czy podkład do przewijania, bo takie prześcieradełko to jak się ubrudzi to nie dość, że trzeba wyprać to i wyprasować, a na to trzeba i czasu i pieniędzy, więc praktyczniejsze są te podkłady
Bombka80 - 2008-11-26, 14:27

Drogie MAMY - czy korzystałyście może z naklejek na ścianę do pokoi Waszych pociech?



Nasza dziecinka na razie nie będzie miała swojego pokoju, łóżeczko będzie stało w naszej sypialni. Myślałam o jakichś zdobieniach na ścianę, ale potem stwierdziłam, że mamy już wzorzystą tapetę za łóżkiem i zrobiłoby się zbyt pstrokato poza tym sama pościel dla dzidzi będzie w misie więc myślę, że tyle wystarczy
MaryJane - 2008-11-26, 14:49


Ceratkę daje się pod materacyk w łóżeczku, a podkłady do przewijania to co innego.



a nie właśnie NA materacyk a pod prześcieradełko? By w razie czego uchronić właśnie materac przed zamoczeniem?

dorbart - słodkie te misiaki, muszę poszukać tej firmy

Bombka - ja też do sypialni (gdzie na początku też mieszkać Mała) nie daję nic i pozostaję tylko przy kolorystyce wrzosowo-kremowej z sosnowymi meblami ...choć nie ukrywam, że jakiś czas temu przeszła mi przez myśl o dodaniu "czegoś" ... ale stwierdziłam, że jak dziecko się wyprowadzi z pokoju to tak głupio będzie w sypialni mieć takie dzieciowe coś
Bombka80 - 2008-11-26, 14:54

a nie właśnie NA materacyk a pod prześcieradełko? By w razie czego uchronić właśnie materac przed zamoczeniem?



tak tak właśnie to miałam na myśli źle to opisałam - sorki
Bombka80 - 2008-11-26, 14:55

ale stwierdziłam, że jak dziecko się wyprowadzi z pokoju to tak głupio będzie w sypialni mieć takie dzieciowe coś



hi hi dokładnie, tak samo pomyślałam
Asia.Szym - 2008-11-26, 15:56

Dziewczyny ja się tylko przywitam, napiszę co u was i lecę was doczytać.

Ja właśnie ze szpitala wróciłam, dziś mimo leków dostałam silnego ataku astmy, myślałam ze się uduszę na prawdę !!! Porobiono mi badania i muszę dostać więcej leków. Nie mam ni właśnie w razie nagłego ataku, mam tylko leki stale. Jeszcze w tym tygodniu czeka mnie wizyta. Przestraszyłam się nieźle.

Wikusi tętno spadło ale później miała 120/min chyba trochę mało.

Serduszko pracuje, mała waży 870 gram jak na 27 tyg to chyba nie za dużo.

Na szczęście szyjka bez zmian nie skróciła się.

Teraz odpoczywam i staram się dojść do siebie. Noc także miałam bardzo ciężka, silne bóle brzucha, na szczęście po odpowiednich lekach jest trochę lepiej.

Aha mała obróciła się główką do góry nóżkami i wali niemiłosiernie po pęcherzu.

Ściskam
dorbart - 2008-11-26, 16:07

Ale mam masakrę.
Mam wrażenie, że Michaś sobie siedzi i grzebie przy moim kręgosłupie. Wydaje mi się, że porozłączał wszystkie kabelki i teraz nie wie jak je połączyć i robi to na chybił trafił. A mnie tak bzzzz nie czuję nogi, bzzzz o lepiej, bzzzz znowu nie czuję, bzzzz nie mogę oddychać, bzzz o wszystko przeszło

Mam nadzieję, że mały jest zdolny i się z tym szybko upora, bo ja mam już dosyć. A mówiłam mu, nie wolno bawić się mamusi kręgosłupem. Pewnie to po tatusiu ma.
KajaK - 2008-11-26, 16:09

Asia.Szym, będę to powtarzać do bólu ale trzymaj się kobitko dzielna i zaciskam kciuki za Ciebie ...
alexa - 2008-11-26, 16:33

Acha i nie kupujcie tych frotowych prześcieradeł na przewijak, bo to jest bez sensu, lepiej podłożyć pieluchę czy podkład do przewijania, bo takie prześcieradełko to jak się ubrudzi to nie dość, że trzeba wyprać to i wyprasować, a na to trzeba i czasu i pieniędzy, więc praktyczniejsze są te podkłady



Dla mnie to ma sens bo maluchowi na tak okrytym przewijaku jest duzo przyjemniej lezeć a pieluchę mozna polozyc na tym przescieradelku. Z samego przewijaka się zeslizguje - z tego przescieradelka nie
Podklady tez kosztują
sliwka - 2008-11-26, 16:34

Kurcze, u mnie też Adaś sie przewrócił i ma głowę na górze (aaaa) mam nadzieję, że wróci do pozycji głową w dół, bo mnie to stresuje, bo nie chcę mieć cesarki.
Od dziś mam 14 dni zwolnienia, i mam zamiar odpoczywać, tylko nie wiem, kiedy?? Bo tyle mam zajęć juz zaplanowanych
Ja za wyprawkę biorę się w przyszłym tygodniu, ech, jak czytam, ze na L4 z nudów odpina się i zapina napki w body i nnych ciszkach, to ja nie wiem, ja chce do pracy:)
Ja mam zapisany Bioferi Feminatal, ale stwierdzam, ze jest za duzo zelaza i biore tylko Biofer, bo nie chce miec zaparc!!!! Jem codziennie jogurcik z otrebami, i nie jest tak zle.
katarina - 2008-11-26, 17:10


Ale mam masakrę.
Mam wrażenie, że Michaś sobie siedzi i grzebie przy moim kręgosłupie. Wydaje mi się, że porozłączał wszystkie kabelki i teraz nie wie jak je połączyć i robi to na chybił trafił. A mnie tak bzzzz nie czuję nogi, bzzzz o lepiej, bzzzz znowu nie czuję, bzzzz nie mogę oddychać, bzzz o wszystko przeszło



Dorbart heheh często też mam takie wrażenie że Martyna majstruje tam gdzie nie należy

MaryJane ale te nalepki fajna rzecz chyba coś wykorzystam na nowym mieszkanku

Asia. Szym podziwiam Cię dziewczyno za wytrwałość- musisz być silna, nie wiem jak ja bym sobie psychicznie poradziła
MaryJane - 2008-11-26, 18:03

Asia.Szym - Ty to się masz z tym wszystkim, strasznie współczuję... Ale wiedz, że jesteśMY z Tobą myślami i tutaj i trzymaj się dzielnie!

dorbart - mały elektryk Ci się szykuje?

Śliwka - odpoczywaj odpoczywaj! Wcale nie jest tak źle! Ja nie mogłam sobie ze 3-4 dni miejsca znaleźć w domu (przy tym pierwszym zwolnieniu) ale teraz jest mi już dobrze No i wciągnęłam się w zakupy i myślenie o dziecku... na co wcześniej po prostu nie było nigdy czasu...
MaryJane - 2008-11-26, 18:05

.... a jak ułożona jest moja Martynka to nie wiem... Ale wierci się i zmienia pozycje - to na bank. Chyba jednak ma jeszcze dużo miejsca

aa - i tak jak myślałam - wieczorem obwód mojego brzuszka zwiększa się o 3-4cm i teraz mam już bliżej 90cm bo 88
katarina - 2008-11-26, 19:11

Aaaa Sliwka moja córeczka tez sie obrócona główką do góry i myślę że sie już nie obróci do normalnej pozycji ze względu na to że jest duża i też na to że to 31tydz

Ale jakoś tak mi to mój M wytłumaczył że tak ma być i że on się cieszy że oszczędzi mi to wiele bólu itd

Poza tym wychodzę z założenia że jak ma być tak będzie
Jolcia83 - 2008-11-26, 19:25

Dziewczyny nie przejmujcie się jeszcze ułożeniem dziecka.
Ostatnio jak byłam u ginekologa, to zapytałam jak mój synek jest ułożony.
Powiedział, że nie jest w stanie teraz tego stwierdzić (badał mnie tylko macając brzuszek) , ale jeszcze to nie ma znaczenia.
Najważniejsze, żeby przed porodem obrócił się główką do dołu, a teraz może się układać jak mu wygodnie.
Mnie uspokoił i nie zastanawiam się już nad pozycją Wojtusia.
Ważne, że się często i "porządnie" rusza, to znaczy, że jest zdrowy i silny
hebe_81 - 2008-11-26, 20:17

Uff, udało mi sie przebrnąc przez zaległe posty
Wczoraj wróciłam jednak do pracy. Jest w miarę oki. Aczkolwiek mój dyrektor "każe" mi iść od poniedziałku spowrotem na zwolnienie.

W poniedziałek mieliśmy wizytę u gina. Wszystko oki. Na następną wizytę mam zrobić tylko mocz. Krew w marę oki ale mam nadal brac ten okropny sorbifer
dostaliśmy też skierowanie na USG.

Wczoraj pojechaliśmy na zajęcia szkoły rodzenia do MSWiA. Okazuje się iż nie można tam zapłacić ani za położną, ani za znieczulenie (!) - robione jest tylko ze wskazań ani za jednosoosobową salę do porodu czy po porodzie. Stwierdziłam że jednak daruję sobie ten szpital i te szkołę rodzenia. Kombinuję teraz z Madalinskiego. Nie zakładam iż będę brała znieczulenie ale jednak wolę mięć tę świadomość iż w razie czego zrobią mi je a nie że nie bo nie.

Widze ze niezłe postępy robicie w zakupkach wyprawkowych
hebe_81 - 2008-11-26, 20:30

Mam jeszcze pytanko - Co będziecie kładły na dno wózka? W wózku mam gondolę wyłożoną takim jasnym materiałem - niby jest to materacyk. Zastanawiam się nad kupieniem dodatkowego kocyka. Lepszy będzie polarowy czy akrylowy?
KajaK - 2008-11-26, 21:11

hebe_81, będę kładła ceratkę a na to pieluchę, nie wiem czy tetrową czy flanelową.. podejrzewam, że jak wyjdzie tak wyjdzie w praniu....
moja mała ma już główkę na dole, ale jeszcze wszystko może się zdarzyć, dzieciaczki się mogą obracać nawet pod koniec ciąży.. wiadomo, że dużym pewnie trudniej..
zrobiłam wywiad wśród znajomych i moja mała jest, owszem , duża ale nie jest jakimś gigantem, dzieci o tej wadze rodziły się koło 4- 4400... mam nadzieję, że moje koszmary, że dobijam do 5kg się nie spełnią
czytałam, że gdzieś ostatnio urodziło się dziecko 7kilowe.... wierzyć się nie chce.
MaryJane - 2008-11-26, 21:12

hehe hebe - też o tym dzisiaj gadałam z teściówką I ostatecznie doszłam do wniosku, że na zimę to będzie ciepły kocyk, pod który jeszcze ceratkę podłożę Ale specjalnej pościeli to kupować nie będę.
KajaK - 2008-11-26, 21:24

Ja za wyprawkę biorę się w przyszłym tygodniu, ech, jak czytam, ze na L4 z nudów odpina się i zapina napki w body i nnych ciszkach, to ja nie wiem, ja chce do pracy:)


sliwka nie jest źle, ja mam w końcu super wysprzątane mieszkanie, umytą każdą szafkę, rozmrożoną i czystą lodówkę, wyrzucone śmieci- jakieś stare ciuchy, notatki i wszystko inne co chomikowałam i niepotrzebnie zajmowało miejsce... i nie robiłam tego z nudów, zbierałam się do generalnych porządków gdzieś od roku i nigdy czasu nie było.. a teraz do południa zawsze sobie zrobię trochę i mam cholerną satysfakcję, że jak ktoś u mnie szafkę otworzy to go nie odrzuci... po urodzeniu malucha znowu nie będzie na to czasu.. dużo rzeczy jest do roboty w domu jak się jest na zwolnieniu.. nie mówiąc o kawkach i spotkaniach z innymi ciężarówkami, na które wcześniej też czasu nie było..
głowa do góry i do wicia gniazda...
Olulinka - 2008-11-26, 21:35

chwale sie nowymi zakupami, dokonanymi wlasnie na allegro

podgrzewacz avent
rożek
czapeczka bawełniana
majtki 2-3 pary Hartmanna

i w aptece on-line, do odbioru u mnie po drugiej stronie ulicy

oliwka dla dzieci
wkładki laktacyjne
tantum rosa 10 saszetek
bepanthen
sudocrem
oilatum
KajaK - 2008-11-26, 21:54

Olulinka, cieszę się z Tobą, bo wiem, ile mi zakupy sprawiają radości, więc pewnie Tobie też
z Twojej listy nie kupuję podgrzewacza, bo uważam , że go nie potrzebuję, jak będę karmić piersią i bepanthenu, ja do piersi kupuję Maltan i PureLan 100.

p.s. jak Twoja Mura się sprawdza? ja się zakochałam w tym wózku.. ciągle się na niego gapię i nie mogę siedziska do piwnicy wynieść, bo muszę się z nim zaprzyjaźnić
a tak poważnie to wózek super, bardzo zwrotny i to, że składa się do rozmiarów kartonika jest dla mnie rewelacją, bo jeżdżę ALmerą hatchback, więc bagażnik nie za duży..
Olulinka - 2008-11-26, 22:23

Kajak
ja tez nastawiam sie na karmienie piersia, ale wiesz, nigdy nic nie wiadomo. Jak sie okaze, ze maly nie bedzie chcial cycka to musze byc przygotowana
Bepanthen mam polecony przez przyjaciolki wlasnie na poranione brodawki i dla malego.
A Mura, achhhhh, dobrze ze wywiozlam ja do rodzicow bo u nas nie ma miejsca bo w mieszkaniu mamy mase rzeczy do domu; panele, gres, umywalki i takie tam. Ale wozek jest przepiekny i naprawde nie zaluje ze go kupilam moi rodzice sa zachwyceni funkcjonalnoscia tego wozka no i wygladem rowniez, oczywiscie. Jak dla mnie to obecnie na rynku najlepszy wozek, za dobra cene.
KajaK - 2008-11-26, 22:30

Jak dla mnie to obecnie na rynku najlepszy wozek, za dobra cene.


heheheheh jak dla mnie też, ale pewnie każda tak o swoim mówi
sliwka - 2008-11-26, 22:54

Dzięki Laski za slowa otuchy:)
Własnie wrocilam ze szkoly rodzenia, dzis mielismy spotkanie z ginekologiem...wniosek...ja juz nie chce rodzic...wcale... Co ona opowiadala... moj maz zrezygnowal ze wspoluczestnictwa, ja zreszta tez. Te wszystkie powiklania, odczucia i takie tam...eee, ja wysiadam.
Ale przypomnialo mi sie, ze moja kolezanka miala wyznaczony termin cesarki, pojechala, zbadali ja, zrobili USG i odeslali do domu i kazali czekac na skurcze, bo sie cora przekrecila z pozycji posladkowej na glowkowa i w koncu rodzila naturalnie. Moze Adas tez sie jeszcze przekreci, chociaz na kazdym usg jest glowa w dol a potem fika koziolki. Zartownis...:)
Ja chyba sie zdecydowalam na wozek, ale...jeszce do konca nie wiem. Kupie chyba Treeco Emjot. Pojawily sie z pompowanymi kolami. Spacerowke da sie polozyc do pozycji lezacej, a wiem, ze to fajna sprawa. Musze sie w koncu spiac, pojechac i kupic. Bo jakby co, to ja jeszcze nic nie mam, oprocz ciuchow, a przeciez tyle rzeczy jeszcze potrzeba. Szkoda gadac.
KajaK - 2008-11-26, 23:17

Własnie wrocilam ze szkoly rodzenia, dzis mielismy spotkanie z ginekologiem...wniosek...ja juz nie chce rodzic...wcale... Co ona opowiadala... moj maz zrezygnowal ze wspoluczestnictwa, ja zreszta tez.


jakbym siebie widziała po zajęciach o porodzie, uważaj, mnie depresja trzymała kilka dni!!
całe szczęście wygadywałam się tutaj, chociaż najbliższym też się oberwało..
dorbart - 2008-11-26, 23:51

Nie mogłam znaleźć, która z Was pisała o tym przesuniętym pępku. Ja zauważyłam u siebie dzisiaj po kąpieli.

Myślicie, że to może być jakaś reguła pępka prawoskrętnego?
katarina - 2008-11-27, 00:57

Dorbart ja Cie proszę

Myślicie, że to może być jakaś reguła pępka prawoskrętnego?



Mój pępek jest ok ale krecha która się pojawia jest sztychnięta krzywa jak wieża w Pizie

KajaK, Olulinka coraz bardziej zachęcacie mnie do zdrady X-landera.
Piszcie więcej co i jak z tym wózkiem????
dragmara - 2008-11-27, 08:10

Kajak Olulinka mnie też bardzo podoba się Mura tyle, że ja chcę jednak 4 kołowca więc musiałby być Mura 4, które niestety stwierdziłam, że są stanowczo za drogie. Są śliczne, super ale za drogie jak dla mnie
Także znalazłam x-landerka za dobrą cenę i zakupiłam go wczoraj http://www.allegro.pl/show_item.php?item=492150105
Ale za to dokupię sobie fotelik Maxi Cosi, jak się okazało są tańsze od x-landerów

Śliwka Ty nie słuchaj takich głupot, dali wam jakiegoś dziwnego ginekologa!! Każdy wie, że kobiet w ciąży nie można straszyć takimi rzeczami. Powikłania owszem się zdarzają ale bardzo rzadko a poza tym to po co martwić się takimi rzeczami skoro nie ma żadnych podstaw. Większość porodów jest zupełnie normalna i naturalna, a najwięcej zależy od podejścia i postawy samej rodzącej więc nie można jej straszyć. U mnie na szkole rodzenia mówili żeby nie słuchać takich rzeczy jak ktoś mówi. Także głowa do góry i myśl pozytywnie no i męża nastaw tak samo oczywiście
dragmara - 2008-11-27, 09:29

Czy któraś z was ma już przewijak? A jeżeli tak to jaki?
Nie mam pojęcia czym się kierować przy wyborze
MartycjaT - 2008-11-27, 10:07

ja mam przewijak po synku kupiłam duży bo sa różne rozmiary musisz spr jakie masz łóżeczko

co do wózka w x-landerze w gondoli jest taki gruby wkłada ja na to rozkładałam pieluche flanelowa albo maly był owinięty kocykiem i pod spodem nic, ceratek nie dawałam ani do wózka ani do łóżeczka jakos młody nie przesikiwał sie

moja mała tez ma chyba duzo miejsca bo takie fikołki wykonuje ze jestem w szoku, w nocy sie tez duzo przekreca i wyciaha nożki albo kładzie sie na jedna strone brzucha śmiesznie wtedy to wyglada
dragmara - 2008-11-27, 10:32

MartycjaT czyli przewijak dopasowany do rozmiarów łóżka. A czy są jakieś lepsze jakościowo i gorsze?
Sama ceratka i na to kupować prześcieradło czy może przewijak od razu materiałowy?
Magda G. - 2008-11-27, 10:46

Śliwka, o rany, jakaś faktycznie durna baba musiała wam się trafić... no wiadomo trzeba mieć świadomość, że poród to nie bułka masłem (u nas położna mówiła że to wysiłek porównywalny do przebiegnięcia maratonu albo... przerzuceniem 4 ton węgla...), ale bez przesady - codziennie miliony kobiet itp. Mi się podobało kiedy położna powiedziała, żeby starać się o tym myśleć tak: boli jak cholera, męczę się potwornie, ale nie jest to męczarnia bezsensowna tylko ma na celu to, żeby przyszło na świat moje dziecko... Mnie to pomaga jak zaczynam myśleć o tym, że teoretycznie za 2,5 tygodnia zaczynam 37 tydzień i powinnam mieć spakowaną walizeczkę

Moja Małgosia ruchliwa jak nie wiem, regularnie dostaję w żebra, już nie mówię o wędrującej przez cały brzuch stopie Wciąż mnie to zachwyca ale cuś się mało delikatna ta córka robi...

A z rzeczy zakupowych, moja koleżanka świeżo upieczona mama poleca bardzo do brodawek właśnie Bepanthen (u niej po dobie się zagoiły), oczywiście Tantum Rosa a także podkłady do przewijania Fixies - zaraz po porodzie kładła je sama sobie na prześcieradło, no a teraz zabiera wszedzie jak bedzie musiala małą gdzieś w terenie przewinąć.
KajaK - 2008-11-27, 11:03

dragmara, gratuluję zakupu wózka a jaki kolor wybraliście? ja chciałam xlandera czarnego zawsze....
a propos przewijaków, to każda firma praktycznie robi do swoich łóżeczek, jeżeli myślisz o takim na łóżeczko, chyba z tej samej firmy najbezpieczniej...
a oto co wyszło z czarnego xlandera

tu jest mura 4 ja mam murę 3, której spacerówka wygląda tak:
i chciałam powiedzieć, że bardzo mi się gondola podoba bo jest bardzo obszerna a nie spodziewam się małego szkraba..

Bombka80 - 2008-11-27, 11:17

dragmara, przewijak z ceratką moim zdaniem jest najbardziej praktyczny i łatwy do utrzymania w czystości.

Prawdę mówiąc nie spotkałam się jeszcze z przewijakiem materiałowym.

A doświadczona mamusia odradziła mi kupowania pokrowca frotte na przewijak, bo z tym jest więcej roboty niż jak się położy dziecko na pieluszce flanelowej. Jak zabrudzi ci sie taki pokrowiec, to musisz mieć drugi na zmianę, musisz to wyprać i wyprasować, a ja sobie nie wyobrażam prasowania takiego czegoś, bo to nieforemne itd.

Ja mam zamiar kupić przewijak ceratkowy a na to będę kłaść pieluszkę flanelową, żeby ceratka nie ziąbiła dzieciątka

Takie jest moje zdanie.
Bombka80 - 2008-11-27, 11:41

Co do zakupów, to przeraża mnie ile jeszcze jest do kupienia. Najgorzej mam z ciuszkami, bo mam totalny mętlik w głowie i dalej nie wiem ile czego i w jakim rozmiarze kupić

Przeglądam ciągle allegro i np. znalazłam sprzedającego, u którego mogę kupić kilka rzeczy na raz, zapłacę tylko raz za przesyłkę, no i co najważniejsze będę miała z głowy jeżdżenie po sklepach

Tu bym chciała kupić: łóżeczko z szufladą i materacem, przewijak i kocyk:
http://www.allegro.pl/ite...da_materac.html

http://www.allegro.pl/ite...zeczko_bez.html

http://www.allegro.pl/ite...nowe_wzory.html

Z te 3 rzeczy z przesyłką zapłacę ok. 500zł. A jak ostatnio oglądałam identyczne łóżeczko w sklepie to kosztowało 385 zł plus 80 zł za materacyk to już jest 465 zł, a do tego 2 tygodnie trzeba czekać na dostawę. Więc zdecydowałam, że kupię to wszystko na allegro i w ciągu kilku dni będę miała towar u siebie, bez jeżdżenia i bez niepotrzebnych nerwów
sliwka - 2008-11-27, 11:54

Nie mogłam znaleźć, która z Was pisała o tym przesuniętym pępku. Ja zauważyłam u siebie dzisiaj po kąpieli.

Myślicie, że to może być jakaś reguła pępka prawoskrętnego?



Ten pępek, to między innymi u mnie:)
A wiecie, że ja nie mam kresy czarnej...?? Ciekawe, czy się jeszcze pojawi, no i jesli sie pojawi, to będzie przekoszona...na prawo

Ja dzis mam dzien wymiany opon...wiem, wiem, powinnam to zrobić juz co najmniej ze trzy tygodnie temu. Byłam juz z jednym autem a za chwile musze pedzic z drugim.
A co do porodu, to ja sobie powtarzam: "Rodzimy bo chcemy a nie dlatego ze musimy". Nie zawsze to działa, no ale specjalnie odwrotu juz nie mam...:)
Bombka80 - 2008-11-27, 11:58

Hmm, aż z ciekawości wstałam i spojrzałam w lustro - pępek poza tym, że trochę mi "wyskoczył" to jest na swoim miejscu a kreski też żadnej nie mam może później się pojawi?

A co do porodu, to jakoś o tym nie myślę, nie przeraża mnie to. Wiem, że będzie boleć, ale nie skupiam się na tym. Najważniejsze, że już niedługo będę mogła przytulić moją ukochaną kruszynkę
Jolcia83 - 2008-11-27, 11:58

Bombka80, bardzo podoba mi się pled - pistacjowa zebra
Chyba się na niego skuszę tym bardziej, że będę mogła odebrać go osobiście.
Popatrzę co jeszcze ciekawego ma ten sprzedawca. Mąż mnie udusi
Bombka80 - 2008-11-27, 12:09

Ja miałam te rzeczy kupować dopiero w styczniu, ale już sie na to tak napaliłam, że kupię to w grudniu zaraz po wypłacie he he i też jestem ciekawa co na to mój mąż powie
MaryJane - 2008-11-27, 12:20

hehe, Bombka - ja pod Twoim wpływem też już zmiękłam i kupuję... mimo pierwotnego postanowienia, że dopiero w styczniu.... Ten Drewex i podany przez Ciebie sprzedawca mają nawet fajną karuzelę! Mam nadzieję, że jednak wrócą na Allegro po skończeniu aukcji... bo niektóre z nich - z tych ciekawych - kończą się już nawet za parę godzin...

A mam jeszcze pytanie - odn materacyka do łóżeczka. Gdzieś już to był poruszany temat ale nie mogę znaleźć i mam dylemat... - gryczano-kokosowy? czy kokosowo-piankowy?

Ostatnio ciągle słyszę że modny,popularny,polecany jest gryka-kokos ale gdzieś pzreczytałam, że dla niemowlaczka powinien być piankowy... Jak to jest?
KajaK - 2008-11-27, 12:29

Ostatnio ciągle słyszę że modny,popularny,polecany jest gryka-kokos ale gdzieś pzreczytałam, że dla niemowlaczka powinien być piankowy... Jak to jest?


no właśnie nie wiem wszędzie piszą , że gryka kokos, a fizjoterapeutka opowiada, że przez te twarde materacyki dzieci mają wady postawy czy ruchowe...
sama nie wiem..
ona mówiła, że naturalną pozycją dla dziecka jest wygięcie się w pałąk a na takim twardym, jak kokos to ono nie ma możliwości..
Bombka80 - 2008-11-27, 12:34

http://www.tato.pl/info.p...dvice=4&group=2

Maluch spędza większość czasu w łóżeczku.

Co ważne a co mniej?

Maluch spędza większość czasu w łóżeczku.

Zawarte w tytule twierdzenie jest oczywiste dla wszystkich. Z tego powodu poświęcacie wiele czasu na wybór łóżeczka zastanawiając się jakie będzie najlepsze. Okazuje się, że dziecku jest zupełnie obojętne w jakim łóżeczku leży. Białe, sosnowe, z łukiem, płozami czy na kółkach? Te pytania dotyczą Waszych upodobań i wyobrażeń. Dla dziecka ważnym będzie to na jakim materacu leży i jakość łóżka (czy nie stwarza ono jakichś zagrożeń).
Najlepszy materac taki, który doprowadza pod plecy malca odpowiednią ilość powietrza, jest odpowiednio twardy a jednocześnie sprężysty. Ze względu na swą strukturę zbudowany z takiego materiału aby do minimum ograniczyć możliwość kolonizowania w nim przeróżnych drobnoustrojów np. roztoczy. Ważnym jest też aby materac można było wyprać gdyby został zabrudzony moczem, kałem czy też wymiocinami. Biorąc powyższe pod uwagę najlepszymi okazują się być materace z pianki.
Dla pań, które niebawem zostaną mamami oprócz zagadnień estetycznych wyboru łóżka i innych mebli dla dziecka jest coś czego nawet nie przeczuwają: wybór miejsca, w którym dokonywać będą czynności pielęgnacyjnych przy dziecku takich jak przewijanie. Miejsce to musi być wysokością dobrane do wzrostu mamy. Statystycznie optymalną wysokością będzie 85 - 87 cm. Ideałem byłoby przewijać dziecko na specjalnej komodzie ok. 90cm wysokości. Olbrzymia większość mam wybiera jednak nastawkę tzw. przewijak kładziony w poprzek na boczne szczebliny łóżeczka. Wówczas też należy zadbać o odpowiednią do wzrostu mamy wysokość łóżeczka.
Na rynku znajduje się wiele różnych modeli łóżek. Najczęściej sprzedawane są łóżka o rozmiarze 120 x 60 cm. Warto jednak rozważyć nabycie łóżka 140 x70 cm, bowiem łóżko takie po okresie 2 - 3 lat można przystosować dla starszego dziecka i służy ono zazwyczaj do pierwszych lat szkoły podstawowej czyli przez 7 - 10 lat.
Bombka80 - 2008-11-27, 12:35

http://babyonline.pl/niem...tykul,4121.html

Łóżeczko noworodka

Jak wybrać i dbać o łóżeczko dla noworodka.
Kup drewniane lub metalowe (najłatwiej zadbać o jego czystość), z wyjmowanym materacem. Bez obić i baldachimu.

Szczeble przy łóżeczku noworodka. Raz w tygodniu przecieraj je wilgotną ściereczką.

Materac do łóżeczka noworodka. Najlepszy jest ze sztucznych materiałów (zdarzają się bowiem przypadki uczulenia na różne składniki naturalne, np. kokos, trawę morską).

Kołdry, poduszki do łóżeczka noworodka. Powinny być antyalergiczne, wykonane z materiałów nieprzepuszczających roztoczy. Kup takie, które można prać w temperaturze 60 st.C i wyższej. Nowoczesna pościel dla alergików ma np. wypełnienie z włókna, na które jest nałożona warstwa ochronna zapobiegająca rozwojowi bakterii i grzybów. Pościel dobrze jest codziennie wietrzyć, a raz w miesiącu prać.

Powłoczki dla noworodka. Najlepsze są bawełniane. Pierz je raz w tygodniu, w temperaturze co najmniej 60 st.C. Nie krochmal (bo sam krochmal jest świetną pożywką dla roztoczy). Używaj delikatnych proszków i dwukrotnie płucz każde pranie.

Pokrowce na kołdrę, poduszkę i materac noworodka. Można je kupić w specjalistycznych sklepach dla alergików. Są wykonane z takich materiałów, na których roztocza nie mogą się rozwijać. Kosztują sporo (100-200 zł), ale warto je kupić.
Gemini - 2008-11-27, 12:50

Przez Was poszłam pooglądac w lustrze swój brzuch

Pępek na swoim miejscu, krechy nie ma, też jestem ciekawa czy się jeszcze pojawi
katarina - 2008-11-27, 13:12

heheheh teraz wszystkie oglądają pępki w lustrze

Co do krechy to nie wszystkie muszą mamy mieć , nie wiem od czego to zależy, czy od pigmentu czy hormonu

ja w każdym razie mam wielka krechę a na dodatek walniętą w prawo
a na dodatek zauważyłam że pępek zrobił się bardziej brązowy tak jak by się opalił
I jestem ciekawa jest to jest bo moje dwie koleżanki po porodzie miały takie ciemne brzuchy ,pachy że na początku myślałam ze na solarium chodzą i że zwariowały tydzień po porodzie
A to sie okazuje że jakiś hormon chyba tak działa-wiecie coś o tym???

KajaK a za ile ty swojego Mura 4 kupiłaś?- pamiętam że na allegro
dominique - 2008-11-27, 13:37

Bombka, z Ciebie to Allegrowiczka! Same slicznosci wynajdujesz! Kocyki bardzo ladne i tanie!
Ja zamowilam dwie tuniki ciazawe i mam nadzieje, ze zanim mi je mam z Polski wysle to nie urodze... wczoraj po wizycie poloznej w domu: szyjka skrocona do niecalego centymetra, rozwarcie 3 cm, glowka dziecka obnizona :-( jutro mam termin u lekarza, musi to wszystko potwierdzic na usg i podobno mam tylko lezec i sie oszczedzac (hmm, ciekawe jak???, podobno przydziela mi jakas pomoc domowa, za ktora placi kasa chorych, ale bez przesady, ja nieee chccee) i dostane leki na rozwiniecie sie pluc u dziecka (jakby co).
dragmara - 2008-11-27, 13:53

Bombka ja też kupuję łóżeczko Klupś tylko Radek II. Materacyk do tego biorę kokos - pianka - kokos, mam nadzieję że nie będzie za twardy. Oglądałam w tv i czytałam, że właśnie najlepszy jest taki elastyczny z lateksu ale drogi a później piankowy tylko, że te piankowe takie cieniutkie są więc zdecydowałam się na piankę z kokosem. Gdyby coś było nie tak to dokupię piankowy, w końcu są najtańsze (30 zł). Dobrze, że podałaś linka do tego sprzedawcy bo chyba kupię tam taki sam przewijak i może kocyk, a odbiorę osobiście
Zobaczę co tam ma jeszcze ciekawego, może jeszcze na coś się skuszę.

Mam wydrukowaną 3 stronicową listę wyprawkową i teraz szukam na internecie wszystkiego. Stwierdziłam, że wszystko kupuję przez allegro bo przez remont, który zdaje się nie mieć końca nie mam czasu na chodzenie po sklepach...

KajaK wybraliśmy kolor graphit, były czarne ale wydawały mi się już zbyt ciemne, chociaż nie widziałam czarnego na żywo nigdzie tylko w internecie więc może w realu wyglądają lepiej. Sprzedawca od wózka napisała mi, że go dzisiaj wysłała kurierem więc jutro siedzę przyklejona do szyby i wypatruję kuriera
Asia.Szym - 2008-11-27, 14:14

dominique - współczuje bardzo. Mam jednak nadzieje ze położna nie do końca dobrze wszystko wyliczyła i nie jest tak źle. Masz skurcze czy szyjka po prostu puszcza? Nie masz szewka ani pessara, to jeszcze trochę za wcześnie na dzidzie. Ja tez miałam takie problemy z synkiem a teraz o dziwo i to bez leków jak narazie tfu tfu szyjka się trzyma jest lekko rozwarta ale tylko w środku i na ok 0,5 cm. Ściskam i trzymam kuki za Ciebie, nie ma nic gorszego niż urodzić wcześniaka, ja wiem o tym a mój synuś jednak późny wcześniak ...
MartycjaT - 2008-11-27, 14:22

dragmara nie wiem cy sa lepsze czy gorsze przewijaki ja kupowałam w takiej hurtowni u nas, płacilam około 50zł i jak dla mnie był i jest ok, zawsze leżał na łóżeczku młodego jak go kąpałam to przenosiłam do drugiego pokoju rozkładałam na nim dwa reczniki i sie zaczynała kąpiel małego. A tak na codzień miałam rozłozony recznik taki mniejszy na nim i było ok.
Ja nie szalałam z zakupami duzo ubranek dostałam po moim chrzesniaku i troche szwagierka mi dała ....

z moim pępkiem ok jest na swoim miejscu, krechy teraz nie mam ale z synkiem miałam i to taka porzadna ciemna

dominique trzymaj sie kobitko:)
dragmara - 2008-11-27, 14:27

MartycjaT tak właśnie zrobię, dzięki za odpowiedź

dominique trzymaj się!! Bierz tą pomoc domową a sama leż i dbaj o siebie. W końcu chyba zawsze możesz z niej zrezygnować jeżeli Ci nie będzie odpowiadała?

Dziewczyny ja mam kolejne pytanie, tym razem o pieluszki tetrowe. Kupować te grubsze czy te cieńsze? A może pół na pół? Ja mam w swojej liście wyprawkowej napisane 20 sztuk pieluszek tetrowych (do wycierania dzidziusia, do podkładania itp...). Czy to nie za dużo?
dominique - 2008-11-27, 14:29

Asiu, ja tez wole, zeby Male jeszcze w Brzuszku zostalo, planuje urodzic po terminie, najlepiej na poczatku lutego dopiero ;-) Jakby sie teraz urodzilo musialoby 4 tygodnie w szpitalu zostac :-(
Skurcze mialam przed dwoma tygodniami przez caly tydzien i podobno to wtedy tak wszystko puscilo, teraz i tak uzo na siebie uwazam, wiec na razie skurcze odeszly, ale polozna powiedziala, ze teraz to moze byc kwestia kilku kolejnych skurczy, zeby szyjka calkiem sie zgladzila, dlatego musze tak uwazac, no w koncu to trzecia ciaza w przeciagu 4 lat jakby nie liczyc... no zobaczymy co powie lekarz.

Materac tez musze tera kupic kupic i chyba bedzie teraz piankowy antyalergiczny, ale z kokos-gryka bylam bardzo zadowolona.
Bombka80 - 2008-11-27, 14:40

Dziewczyny ja mam kolejne pytanie, tym razem o pieluszki tetrowe. Kupować te grubsze czy te cieńsze? A może pół na pół? Ja mam w swojej liście wyprawkowej napisane 20 sztuk pieluszek tetrowych (do wycierania dzidziusia, do podkładania itp...). Czy to nie za dużo?



Ja też mam na liście zakupów napisane 20 szt tetrowych, ale kupiłam na razie 10 sztuk grubych i powinno wystarczyć.

Pieluszki tetrowe przydają się w różnych sytuacjach. Zdarza się, że maluchy ulewają. Warto wtedy mieć na ramieniu zarzuconą pieluszkę tetrową by szybko zareagować. Pieluszką wycieramy dziecku buzię, a jednocześnie chronimy ubranie. Tetrowe pieluszki zabieramy na każdą wizytę w przychodni, szpitalu. Lekarz pediatra poprosi nas o położenie tetry na wagę, na stolik do badania dziecka. Tetrę zabieramy też ze sobą, gdy wybieramy się w gości. Zawsze łatwiej na rozłożonej pieluszce tetrowej przebrać maluszka, zmienić pieluszkę.

Na początku zakłada się taką pieluszkę tetrową na pampersa, żeby nie było problemów z bioderkami. A przy okazji wiecie jak prawidłowo składać taką pieluszkę żeby dziecka nic nie uciskało?

Składamy pieluszkę na pół tak żeby przeszyte brzegi pieluszki złączyć ze sobą, powstaje prostokąt, jeszcze raz składamy na pół, ale tak żeby te grube brzegi nie wystawały na zewnątrz, potem jeszcze raz składamy na pół, łącząc ze sobą te krótsze brzegi pieluszki, wtedy te grube przeszycia zostają w środku i nic naszej pociechy nie będzie uciskać

Uświadomiła mnie o tym koleżanka, bo ja nie miałam o tym zielonego pojęcia
Asia.Szym - 2008-11-27, 15:12

dominique - doskonale Cie rozumiem u mnie to 3 ciąża w przeciągu 3 lat wiec także ma obawy i to spore na razie mam dużo innych problemów zdrowotnych i może dlatego te skurcze mimo wszystko przestały skracać szyjkę.

Gdybym miała okazje skorzystać z pomocy bezpłatnej zrobilabym to bez wahania. Niestety tutaj nie ma nic takiego. Trzymaj się kobietko, Moj urodzony w 35 tyg a ledwo go odratowali wiec nigdy nic nie wiadomo, niektóre dzieci rodzą się silniejsze niektóre słabsze, mój miał 3 punkty a wszyscy mówili ze spokojnie zdrowy urodzi się.
KajaK - 2008-11-27, 15:17

dragmara, no to fajowy
katarina, ja mam mure 3 i kupowałam za 1.600+ koszty kuriera, ale to drobiazg, chyba 30zł
cholera, jak mi dzisiaj słabo, nie mam siły obiadu dokończyć
MaryJane - 2008-11-27, 15:56

dominique - trzymaj się! A jak dają pomoc - bierz , przynajmniej pomoże przy dzieciach a Ty będziesz mogła odpocząć, co jest przecież teraz najważniejsze!

dragmara - ja też kupuję taki zwykły (chyba) ceratkowy przewijak - nadstawkę na łóżko + do tego (mimo wszystko ) uniwersalny (a nie profilowany) pokrowiec (ze 2)..

Bombka - dzięki za info o materacyku. Poszukałam jeszcze w necie trochę i faktycznie - poza forami, gdzie mamy zachwalają gryczano-kokosowe, w różnych innych artykułach polecana jest pianka. Może drogą środka zdecyduję się jednak na piankę-kokos

za to muszę przyznać, że zaskoczyłaś mnie info o tym, że tetrą owija się pampersa... Pierwsze słyszę. Ale to może po prostu dowód jak mało wiem...
Kiedyś ze względu na bioderka odpowiednio się pieluchowało - to fakt, ale w ramach "normalnego" codziennego pieluchowania dziecka... Co z resztą miało też swoich przeciwników - i to nie tylko mamy a i lekarzy...
Na swój użytek kupiłam póki co 3 tetry i 3 flanelki - i uważam, że styka. A jak się okaże, że będzie mało - to po prostu dokupię

a swój pępek ja mam na miejscu (na razie? ) za to czarną krechę jak się patrzy! z resztą taką też mam urodę i np. małpiane ręce

ale co najgorsze chyba zaczynam mieć inną wstydliwą przypadłość ciążową... Tj coś zauważyłam, ale nie jestem pewna i na razie bez żadnych dolegliwości... i pewnie powinnam skonsultować z lekarzem.. ale jakim? moim ginekologiem (chyba najmniej oporów bym miała...), internistą, czy jeszcze innym? echh

No a poza tym kolejny dzień kaszlu (ale już mokrego - co chyba jest jednak lepsze), potwornego kataru, bólu głowy, nieprzespanej nocy (bo ledwo w nocy oddycham ) ... i coś czuję, że do jutra (kiedy końćzy mi się zwolnienie) to mi jednak nie przejdzie... Ale zapisałam się jutro na wizytę kontrolną i zobaczymy. I na szczęście mój kochany mężuś mnie zawiezie, bym nie tłukła się autoburem w taką pogodę i w takim stanie.... I mam nadzieję, że z MArtynką wszystko w porządku.... Nadal jest mało ruchliwa... a do tego jakoś tak niiisko ją czuję... Niecierpliwię czekam już na 16.12 kiedy mam usg....

... a póki co idę się chyba zdrzemnąć...
MaryJane - 2008-11-27, 16:02


cholera, jak mi dzisiaj słabo, nie mam siły obiadu dokończyć



może faktycznie coś wisi w powietrzu? tj ciśnienie czy coś tam... MOja mama od rana też narzeka na ciśnienie, a ja sama jestem nie do życia... Szczególnie w porównaniu z dniem wczorajszym kiedy to i poogarniałam, posegregowałam dostane ubranka, popracowałam...
dorbart - 2008-11-27, 17:02

Hej, ja kupiłam materacyk gryczano - kokosowy Grykuś, mam nadzieję, że będzie ok.

Michaś mi dzisiaj rano napędził niezłego stracha ale w sumie to się wyspałam. Pierwszy raz od dłuższego czasu przespałam całą noc. Przegapiłam 3 budziki mojego męża i obudziłam się na swój. I tu przeżyłam szok, bo normalnie mały się wierci już tak od piątej. A dzisiaj nic. Pierwszy odruch to macnięcie brzucha czy jeszcze jest na swoim miejscu - ale musiałam mieć głupią minę. No ale był na miejscu. Moje dziecię obudziło się szlachetnie po jakieś 1,5 godziny w drodze do pracy i zaczęło się artystycznie przeciągać. Ale co stresa miałam to moje - bo jakoś dotychczas był ''regularny''.

KajaK - 2008-11-27, 20:01

I mam nadzieję, że z MArtynką wszystko w porządku.... Nadal jest mało ruchliwa... a do tego jakoś tak niiisko ją czuję...


też miałam taki etap, nawet poszłam z tym do lekarza.. okazało się, że wszystko gra..
z tego co widzę, więcej dziewczyn ma takie dni w pewnym momencie.. więc się nie stresujmy..
dorbart - 2008-11-27, 20:39

Będę się chwaliła przyszła mi przesyłka z częścią zakupów weekendowych.
A w niej:
- podkłady poporodowe (ale one wielkie są)
- laktator Aventu
- zestaw startowy butelek Aventu
- chusteczki do pupki Pampersa w pojemniku
- cążki do paznokci
- Pampersy
- kubełek na pieluchy
- smoczek
- majtki poporodowe jednorazowe
i teraz hicior piżamki z Mothercare, aż wam wkleję zdjecia bo tak mi się podobają:

[img][/img]
[img][/img]
[img][/img]
Bombka80 - 2008-11-27, 20:45

To są piżamki?? Cudne! wyglądają tak elegancko, że pomyślałam najpierw, że to propozycja stroju na święta
MaryJane - 2008-11-27, 21:30

KajaK, dobrbart - dzięki, trochę mi lepiej z myślą, że to nie tylko moje dziecię takie wyjątkowo spokojne Aczkolwiek mam bardziej na myśli niepokój czy w związku z tym moim wypluwaniem płuc i ściskaniem się brzucha przy kaszlu jej nie szkodzę... Ale chyba już wymyślam za bardzo

dorbart - piżamki faktycznie rewelacyjne! osobiście nawet bym się nie wstydziła w nich iść na jakąś imprezkę Bomba!
Gemini - 2008-11-27, 21:54

Ale cudne piżamki

Sama bym sobie taką kupiła gdybym już nie straciła wszystkich pieniędzy
katarina - 2008-11-27, 22:03

Eeee ta piżamka taka elegancka , super- aż zwątpiłam że to piżamka

Ja mam dziś na maxa twardy brzuch aż mi się ciężko oddycha
Olulinka - 2008-11-27, 22:40

gdzie takie pizamki mozna nabyc?
ja mysle o takim lozeczku
http://allegro.pl/item475...lada_klups.html
i jesli chodzi o materac to chyba kokos-pianka-gryka ale musze jeszcze dokladniej o tym poczytac
satylka - 2008-11-27, 22:42

dominique trzymaj się i bierz pomoc!!! Najważniejsze jest Maleństwo!

U mnie pępek na miejscu, krechy brak. PO cordafenie strasznie boli mnie głowa i do tego jeszcze ta pogoda. Wczoraj byłam w odwiedziny w pracy i muszę przyznać że bardzoooo za nią zatęskniłam, ale po powrocie (od9.30-14.00) byłam wykończona. Jednak chyba bardzo chciałabym wrócić chociaż jeszcze na te dwa tygodnie w grudniu. Ostatnio mam jakieś dołowe dni, nic mi się nie chcę, jestem rozżalona i smutna, a do tego ten twardniejący brzuch - tyle leków a on znów coraz bardziej i częściej twardnieje

Jeszcze kilka dni i zaczynam zakupy - nareszcie i ja się doczekałam. Oprócz tego trochę zaległości na podyplomówce więc muszę zabierać się za pisanie prac zaliczeniowych i prezenty świąteczne - zero weny w tym roku.

Wózek był wybrany, ale już nie wiem jaki chcę więc mam 6 modeli - od 06.12 jadę sprawdzić wszystkie do sklepów, w sumie kupię dopiero w styczniu. Przewijaka chyba nie będę kupowała, z starszym synkiem używałam go może 6 tyg, potem przebierałam w łóżeczku lub łóżku bo było mi wygodniej więc teraz chyba sobie podaruję, choć może teraz przydałby się bardziej. Hmmm jeszcze pomyśle.

dorbart piżamki są cudne.
KajaK - 2008-11-27, 23:55

piżamki super, niech ktoś poda do nich linka
a ja właśnie nakupowałam trochę małych sukieneczek tutaj, na babińcu, w dziale sprzedam
używane, ale śliczne

(już mężowi w ogóle nie mówię o wydawanych przeze mnie pieniądzach na ciuszki, on uważa, że byśmy trojaczki już mogli ubrać, jak będzie za dużo, najwyżej tutaj na forum sprzedam i tyle)
alexa - 2008-11-28, 00:08

Na początku zakłada się taką pieluszkę tetrową na pampersa, żeby nie było problemów z bioderkami


Są specjaliści ktorzy twierdzą ze dziecku ze zdrowymi bioderkami wręcz zakladać tego się nie powinno (dlatego dobrze jest wczesnie zrobic usg bioderek) a są tez tacy którzy mowią ze nawet jak jest mala nieprawidlowość to pieluchowanie i tak nic nie daje.
Problemy z bioderkami nie tworzą się po urodzeniu dziecka tylko już przy tworzeniu się panewek u dziecka w brzuchu mamy więc jak problem ma być to będzie tak czy siak - tylko leczenie rozne (w tym tez wlasnie wedlug niektorych lekarzy pieluchowanie podwójne) Ale o tym decyduje lekarz.
Jesteśmy po takim leczeniu dysplazji i noszeniu rozworki Koszli więc się i nasłuchalismy i napatrzelismy niestety

dorbart ze się tak zapytam mozna kupic takie pizamy tez w wersji nieciązowej? boskie są

MaryJane - 2008-11-28, 08:47

I przynajmniej kiedys City nie szło montowac na stelaż x-landera, tylko Cabrio. Nie wiem jak jest teraz ale jak zamierzasz korzystac z tej funkcji to sprawdź



dorbart - podobno trzeba dokupić adapter, jeżeli chcesz fotelik wpinać w stelaż. I dopytuj od razu przy kupnie fotelika, bo wtedy jest znacznie taniej - nawet trzykrotnie w porównaniu z tym jakbyś miała adapter kupować samodzielnie. Dla przykładu - nam na Grochowskiej podali, że koszt samego adaptera to ponad 100 zł (ok 120 chyba jak dobrze pamiętam...), a jeżeli kupimy u nich fotelik to wtedy - 29zł...

alexa - Ciebie znowu wszędzie pełno?
dorbart - 2008-11-28, 09:09

Hej,
co do piżamek to linka wkleję za chwilę, tzn. jak dotrę do pracy bo już muszę się zbierać.
dragmara - 2008-11-28, 10:22

alexa a czemu Cabrio bezpieczniejszy? Ja właśnie myślałam o City ze względu na mniejsze koszty. Nie można ich montować do x-landerów??
dragmara - 2008-11-28, 10:33

Znalazłam na kilku stronach z wózkami takie zestawy - x-lander xa z fotelikiem maxi cosi city.
A tu opis ze strony bobo wózki od takiego zestawu:

Na stelażu wózka poprzez dodatkowy adapter można montować jeden z dwóch fotelików Maxi Cosi: Citi (jest już w tym zestawie) lub Cabrio FIX (za dopłatą: 140zł)
Bombka80 - 2008-11-28, 10:39

Cabrio Fix jest chyba większy/głębszy od City.
dorbart - 2008-11-28, 10:50

stronka to www.mothercare.com ->Maternity ->Nightwear

I od razu jeszcze dopowiem,
Pierwszy jest szlafrok - i jest super bo wiąże się ponad brzuchem
Potem koszula - podoba mi się bo w dekolcie ma wstawkę z materiału, żeby nic nie wypadło
Trzecia piżamka ma 3 części - spodnie - fajne, cieplutkie i nie uciskają - koszulka na ramiączkach - ramiączka się odpinają do karmienia, i na to taka bluzeczka wiązana na zakładkę.
Gemini - 2008-11-28, 11:50

Dziewczyny czy Was też czasami boli brzuch tak jak na okres?

Mam czasami właśnie taki ból, nie jest jakiś mocny, ale czasami czuję jak mnie coś tam smyra po jajnikach

Nie wiem, czy to normalne, czy powinnam się martwic, wizyte mam dopiero w środe, to wtedy zapytam lekarza, ale może któraś z Was też tak ma?
dragmara - 2008-11-28, 11:52

Gemini ja tak mam i to już od dawna. Zdarza się raz na kilka może kilkanaście dni. Trwa niezbyt długo. To może macica ćwiczyć przed porodem - tak myślę
Asia.Szym - 2008-11-28, 12:18

Gemini - ja mam takie bóle szczególnie w nocy i ostatnio coraz bardziej bolesne, ale nie wiem od czego, wizytę mm we wtorek i tez zamierzam zapytać Brzuch jest raczej wtedy miękki więc to nie skurcze:)
alexa - 2008-11-28, 12:22

alexa a czemu Cabrio bezpieczniejszy? Ja właśnie myślałam o City ze względu na mniejsze koszty. Nie można ich montować do x-landerów??


Bo ma dodatkowe systemy ochrony maluszka - boczne i głowki O Cabrio mowię

dragmara - 2008-11-28, 12:22

No tak, ale w ten sposób patrząc to co chwila coś tam dodatkowego wprowadzają i trzeba by chyba te najnowsze rzeczy kupować i wymieniać jak tylko wchodzą następne.
To samo dotyczy samochodów jakimi się jeździ, więc wydaje mi się, że bez przesady.
dragmara - 2008-11-28, 12:24

Znaczy oczywiście można ale ja nie mam aż takiego dużego budżetu i myślę, że citi spokojnie powinien wystarczyć
Gemini - 2008-11-28, 12:24

Mój brzuch też wtedy miękki i też częściej mnie boli w nocy

Może to faktycznie macica cwiczy przed porodem Oby
alexa - 2008-11-28, 12:27

Ale tu się inwestuje w bezpieczeństwo własnego dziecka - pewnie ze najwazniejsze zeby maluszka w foteliku w ogole przewozić Tylko jak ktoś moze (rozumiem ze nie kazdy) to chyba warto dolozyć te 150 zł - a City i Cabrio funkcjonują od dawien dawna i nic juz na nowo nie wymyslają - przynajmniej na razie
Cabrio to fotelik z półki najbezpieczniejszych - nie warto go juz wymieniac nawet jak wejdzie jakas nowość
A jak nie mozna dolozyc to City i tak duzo bezpieczniejszy niz te wszystkie chińszczyzny na rynku
Bombka80 - 2008-11-28, 12:41

dragmara, poszukaj na allegro takich używanych Cabrio, na pewną będą w dobrej cenie, tylko najważniejsze żeby zwrócić uwagę na to czy taki fotelik nie brał udziału w wypadku samochodowym, bo wtedy już zakup takiego odpada.

http://www.allegro.pl/sea...untry=1&order=p

Ja też odkupię od koleżanki tego Cabrio Fix, w stanie idealnym, za 250 zł
MaryJane - 2008-11-28, 12:57

My też będziemy mieć Maxi Cosi.. ale powiem szczerze że nawet nie wiem który model ACzkolwiek darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby

Gemini - też miewam takie bóle... Ponieważ jednak zdarzają się co jakiś czas, a nie mam niepokojących wyników badań - to uznałam, że tak musi być
MaryJane - 2008-11-28, 13:03

i do tego jeszcze ta pogoda.



ale dzisiaj już pięknie i aż żyć się chce, prawda?

Ostatnio mam jakieś dołowe dni, nic mi się nie chcę, jestem rozżalona i smutna, a do tego ten twardniejący brzuch - tyle leków a on znów coraz bardziej i częściej twardnieje



No właśnie - ja mam straszliwe huśtawki - z dnia na dzień Jednego dnia burczę, gryzę i wszystkiego mam dosyć a już następnego (albo np. 3dni później ) tryskam energią Ale twardnieniami się cały czas martwię... A na pytanie do lekarza "dlaczego się tak dzieje?" usłyszałam tylko "tego niewiadomo" .... Tobie Satylka lekarz wskazywał na jakieś możliwe przyczyny?
Cathy502 - 2008-11-28, 13:19

a ja tak z innej beczki
wczoraj byłam na echo serca małej....no i nic konkretnego się nie dowiedziałam, a następne 150zł zrobiło papa.....dziecko ma jakieś dodatkowe skurcze nadkomorowe-co na początku wydawało się nie groźne ,bo był 1 skurcz w ciągu minuty (babka stwierdziła, że to rezultat mojej ostatniej infekcji gardła i że w ciągu 2tyg. samo powinno przejść)...później w trakcie badania te skurcze się nasiliły Babka zadzwoniła od razu do swojego kolegi kardiologa dziecięcego (podobno specjalista najlepszy w województwie ) i umówiła mnie z nim (bez kolejki) na poniedz. Także znowu mam stres......bo nie wiem co ze mną i z dzieckiem będzie......Jeśli okarze się ,że to jakaś wada serducha (chociaż babka na echo, wykluczyła wadę) ,to nie dostanę fenoterolu ....ufff
Bombka80 - 2008-11-28, 13:21

Cathy502, nie martw się, będzie dobrze

Ja właśnie otrzymałam przesyłkę ze śpiworkiem z H&M, który kupiłam na allegro
MaryJane - 2008-11-28, 13:24

ojej Cathy Ale zaciskam mocno kciuki, że to faktycznie tylko jakieś przejściowe zakłócenia! Z resztą - musi być dobrze, bo chyba przeziębienia matek nie mogą mieć takiego wpływu na dziecko... tym bardziej gardło na serce.. ...prawda?
dragmara - 2008-11-28, 13:38

Bombka wszędzie mówią, że fotelików używanych się nie kupuje, chyba, że naprawdę z wiarygodnego źródła. Bo po pierwsze to fotelik właśnie mógł brać udział w wypadku i wtedy już się nie nadaje - a skąd możemy mieć pewność, że tak właśnie nie było kupując używany. A po drugie to fotelik nie powinien być starszy niż 5 lat, bo też już traci na bezpieczeństwie.
Także chyba wolę nowy citi niż używany cabrio.
dragmara - 2008-11-28, 13:42

Cathy trzymaj się i myśl pozytywnie. Pewnie w poniedziałek okaże się, że wszystko jest ok!!

A ja właśnie odebrałam mój wózeczek - x-lander tylko zamiast koloru graphit przyszedł mi black
Napisałam do sprzedawcy i zobaczymy co dalej. W sumie ładny ten czarny ale fakt jest faktem, że zamawiałam inny
Bombka80 - 2008-11-28, 13:43

Ja kupuję z pewnego źródła. Koleżanka używała tego fotelika zaledwie rok. Kupiła go nowego w 2007 r. za prawie 500zł. Nawet go z auta nie wyciągali i jest w stanie IDEALNYM. I na 100% nie brał udziału w wypadku.
dragmara - 2008-11-28, 13:47

No to tak to można. W takim razie Bomka zazdroszczę. Ja niestety nie mam takiego
Bombka80 - 2008-11-28, 13:49

dragmara, tu masz np. wyprzedaż kolekcji od 1 zł, foteliki nowe

http://www.allegro.pl/ite...ofix_gipsy.html
dragmara - 2008-11-28, 13:58

ooo Bombka dzięki !!
dragmara - 2008-11-28, 14:19


Jednak to nie wygląda tak różowo...
Do tego fotelika cabriofix potrzebna jest jeszcze baza, która kosztuje więcej niż fotelik, więc ja jednak zostaję przy nowym citi.
Popatrzyłam też na testy ADAC i citi wcale nie jest taki zły także pozostanę przy nim.
Bombka80 - 2008-11-28, 14:24

Ale tej bazy wcale nie trzeba kupować. Moim zdaniem to jest tylko taki bajer, bo to ci zostaje w aucie i wpinasz fotelik do tej bazy. Ale bez bazy też można ten fotelik używać.

Ale wybór i tak należy tylko do Ciebie

Wiem na 100% że Cabrio fix pasuje do X-landera XA A ja właśnie mam zamiar kupić X-landera XA i bardzo mi odpowiada ten okazyjny zakup Cabrio fix
satylka - 2008-11-28, 14:32

Cathy trzymam kciuki aby to nie było nic poważnego.

MaryJane pogoda dzisiaj super - nawet zaplanowałam spacerek z moim starszym Krasnalkiem po przedszkolu, ale humor taki średni - dręczą mnie koszmarne sny (jakoś nie pamiętam ich w pierwszej ciąży), mimo że wiem jak to wszystko wygląda zaczynam panicznie bać się porodu, A sumie to chyba bólu i tego czy będzie przy mnie mąż - bo ma zaplanowane delegacje z czego jedna na tydzień zagraniczna akurat od 37 tyg.Niestety musi jechać, ale obiecali mu że jak coś się zacznie dziać to wsiada w samolot lub samochód i wraca do mnie (ciekawe jak to zrobi Pierwszy poród trwał 2 godz) a poza tym jestem jakaś przewrażliwiona - wczoraj powiedziałam mężowi że mnie nie przytula, nie pomaga mi i wogóle jestem sama i nie mam z kim pogadać, a na dodatek chcę do pracy. Zrobił tak: !

Odnośnie twardnienia brzucha to moja gin przebadała mnie od a do z (z powodu problemów w pierwszej ciąży) zleciła nawet dodatkowo posiew z szyjki macicy itd... ale nic nie wychodzi więc nadal szuka i już był moment że zastanawiała się nad pesserem na wszelki wypadek, ale szyjka skróciła się jak na razie bardzo malutko więc kazała leżeć jak najczęściej i nie przemęczać się. więc tak naprawdę tez nie wie dlaczego tak się dzieje, ale skurcze się zapisują mimo cordafenu więc ciekawe co powie mi w przyszłym tyg. na wizycie, no i jak mój mocz.
Wiem tylko tylko że przyczyny mogą być rożne: problemy z szyjką, stan zapalny w organizmie, przemęczenie organizmu.
dragmara - 2008-11-28, 14:33

Może się mylę ale z tego co się doczytałam to właśnie ich większe bezpieczeństwo jest podczas stosowania jednej z dwóch baz?
Asia.Szym - 2008-11-28, 14:33

Cathy - bardzo Ci współczuje, doskonale Cie rozumiem, wiem jak każda taka wiadomość trafia do matki i jak musi Ci być ciężko. Uszka do góry, może to jednorazowe problemy, może na prawdę z powodu przeziębienia? Jesli nawet jakieś problemy to może uda się je jeszcze w brzusiu zaleczyć czytałam o tym dosyć dużo. Bedzie dobrze zobaczysz ! Czekamy na wizytę i na informacje ze wszystko jest ok !!
Bombka80 - 2008-11-28, 14:39

Może się mylę ale z tego co się doczytałam to właśnie ich większe bezpieczeństwo jest podczas stosowania jednej z dwóch baz?



To bardzo możliwe.

Ja bazy nie kupuję, bo po prostu jest to dla mnie za drogie i będę zapinać fotelik tak jak się zapina wszystkie inne fotelik, do których nie ma przewidzianych żadnych baz.
KajaK - 2008-11-28, 14:40

(ciekawe jak to zrobi Pierwszy poród trwał 2 godz)


kochana, podobno drugi poród jest jeszcze szybszy, więc miałaś i tak niezły ekspress, tych dwóch godzinek zazdroszczę
a na zapas nie ma się co martwić, będzie co będzie, kobiety podobno wiedzą, kiedy rodzić, żeby było im najbezpieczniej, jak znam zycie to dacie radę być razem..

http://www.maxi-cosi.com/...tions.aspx?id=6 tu macie prezentację jak montuje się fotelik maxi cosi cabrio i tak samo montuje się citi... nie potrzeba bazy, jak nie chcecie..
kropka** - 2008-11-28, 14:50

Cathy mocno trzymam za Was kciuki!

satylka

Widzę, że nie jestem sama z moimi dołkami... Przytulam dziewczyny, najmocniej!
Ja dodatkowo jestem totalnie klapnięta, zero energii. Nie wiem czy to połączenie ciąży z opieką nad urwisowatą dwulatką;) czy coś innego, ale bardzo nie mogę już doczekać się lutego. Nielekko będzie zapewnie nadal ale może mój organizm wykrzesa z siebie w końcu jakąś energię na myśl o zbliżającej się wiośnie? Ale się pocieszam

Brzuch też twardnieje mi regularnie :\

Zazdroszczę zakupów, ja muszę czekać do stycznia, choć jakieś tam drobiazgi powolutku już gromadzę.
alexa - 2008-11-28, 14:52

Może się mylę ale z tego co się doczytałam to właśnie ich większe bezpieczeństwo jest podczas stosowania jednej z dwóch baz?



Nie - większe bezpieczeństwo Cabrio od innych jest zawsze Po prostu baza daje dodatkowe mozliwosci mocowania tego fotelika - szybciej i łatwiej bo tylko na klik - klik i z głowy. To mozna powiedziec ze system mocowania bezpieczniejszy - sam fotelik nie.
Zresztą bazy są rozne, są takie ktore pasują tylko do samochodow z systemem iso-fix a nie każdy samochod go ma.
Ja bazy świadomie nie kupowalam po bo pierwszych probach zapinania fotelika pasami (a on ma prosty ten system) to czlowiek do takiej wprawy dochodzi ze trudnosci większych nie ma No i moj samochod ma system iso-fix ale juz np. męża ktory ma pikapa to nie a fotelik jeździłby w obu autach.

Tak w temacie wozkow to ktoraś z dziewczyn tu wczesniej miala racje - zawsze wychodzi to taniej jak się kupuje wozek w komplecie z fotelikiem, wtedy tez często dodają torbę do wozka czy spiwor do spacerowki czy spiwor do Maxi-Cosi - takie promocje mają.
Jak kupi się wózek a potem te wszystkie częsci osobno a nawet sam fotelik osobno plus adaptery (tak adaptery wręcz powinny byc w komplecie) wyjdzie drozej.
dla przykladu jak kupowalam swoje Quinny Speedy to w komplecie dostalam gondolę, spacerowkę, fotelik Maxi-cosi Cabrio, śpiwor do spacerowki, torbę do wozka i spiwor do tego fotelika (wszystko oryginalne) za 2,400. Kiedy planowalam kupic te wszystkie rzeczy osobno wyszło 3,400. Tysiak roznicy piechotą nie chodzi nie?
A no i tez na allegro od sprawdzonego sprzedawcy
Bombka80 - 2008-11-28, 15:00

A tu animacja 3D dla zainteresowanych fotelikami Maxi Cosi

http://www.poltrade.pl/pr...id=1264&type=3d
Sylvana - 2008-11-28, 16:31

Widzę, ze u Was przygotowania ida pelna parą. Ja tam nadal nie mam nic
Bylam na glukozie..blllleeeee Teraz z niecierpliwością czakam na wyniki. Boje się, że cukier będzie za wysoki i będe musiała zrezygnowąć ze słodyczy.....a tego nie zniosę
Sylvana - 2008-11-28, 16:56

właśnie dostałam wyniki. Cukier na czczo trochę niski (dziwne bo ja jem codziennie spore ilości cłodyczy)A po glukozie w normie Normalnie gdyby nie to, że ciagle mnie mdli po tym badaniu, to wsunęła bym czekoladę
sliwka - 2008-11-28, 17:28


Brzuch też twardnieje mi regularnie :\



Dziewczyny, a ten brzuch to cały jest twardy, czy tylko miejscami?? U mnie na dole jes ok, tylko na gorze strasznie twardy i napiety. Nie wiem, czy to macica, czy moj królewicz prubuje sie juz do cyca dostac:) Rusza sie toto niesamowicie, czasem ma głowe przy moim serduchu, czasem po prawej na ukos, znaczy nie wiem, czy to glowa, czy pupa, ale twarde i okragle:)
Ja nie mam "bóli miesiączkowych" ale coraz trudniej mi juz wstac i polozyc sie:(

Ja mam fotelik od kolezanki, Grillo, Delitm. Mam nadzieję, ze to wystarczy, ze jest odpowiednio bezpieczny. wiem, ze moje kolezanki, ktore rodzily niedwno, wlasnie wozily w takich swoje pociechy. Dopiero ten kolejny fotelik kupie juz sama, i wtedy bede sie zastanawiac, co i jak. Mam OGROMNY dylemat z wózkiem.

Powiem Wam tak, juz od trzech dni siedze w domu i rzeczywiscie, wcale a wcale sie nie nudze. Teraz czekam na meża i bedziemy szamać jakis obiadek. Nawet sorowke zrobilam...:)
Gemini - 2008-11-28, 18:48

Dziewczyny właśnie odebrałam wyniki i pojawiły mi się w moczu ciała ketonowe (++) nie wiem czy to coś poważnego czy nie, niedożywiona nie jestem, węglowodanów jem dużo, cukier miesiąc temu robiłam i wszystko było w normie (czytałam, że to są najczęstsze przyczyny) no i nie wiem co to może oznaczac

Wizytę mam dopiero w środę, wtedy zapytam lekarza, ale może któraś z Was też miała takie wyniki, albo wie co jeszcze może byc przyczyną obecności tych ciał?
dragmara - 2008-11-28, 19:18

Gemini znalazłam na ten temat tyle:

Obecność ciał ketonowych (kwas beta - hydroksymasłowy, kwas acetooctowy oraz aceton, produkt ich przemiany) świadczy o zaburzeniach przemiany węglowodanowej i tłuszczowej, a przede wszystkim o źle leczonej cukrzycy. W jednorazowej próbce moczu obecność ciał ketonowych jest najczęściej efektem stanu gorączkowego, wymiotów, głodzenia, a także przy stosowaniu diety bogatotłuszczowej.

Także sporo tego a poza tym to pewnie zależy czy są to większe czy śladowe ilości.
Ja ostatnio miałam glukozę w moczu ale że były to tylko śladowe ilości to lekarz powiedział żebym się tym zupełnie nie przejmowała Pewnie tak samo będzie u Ciebie.
Gemini - 2008-11-28, 19:28

Dzięki

Mam nadzieję, ze to nic poważnego, że też coś mi się musiało przyplątac do tego moczu
Olulinka - 2008-11-28, 19:48

Dziewczyny czy Was też czasami boli brzuch tak jak na okres?

Mam czasami właśnie taki ból, nie jest jakiś mocny, ale czasami czuję jak mnie coś tam smyra po jajnikach

Nie wiem, czy to normalne, czy powinnam się martwic, wizyte mam dopiero w środe, to wtedy zapytam lekarza, ale może któraś z Was też tak ma?



mnie tak wlasnie czasem boli
Olulinka - 2008-11-28, 19:53

Ale tej bazy wcale nie trzeba kupować. Moim zdaniem to jest tylko taki bajer, bo to ci zostaje w aucie i wpinasz fotelik do tej bazy. Ale bez bazy też można ten fotelik używać.

Ale wybór i tak należy tylko do Ciebie

Wiem na 100% że Cabrio fix pasuje do X-landera XA A ja właśnie mam zamiar kupić X-landera XA i bardzo mi odpowiada ten okazyjny zakup Cabrio fix



ja mam wlasnie fotelik MC Cabriofix z baza i akurat baza jest u nas bardzo potrzebna bo poki co mamy trzydrzwiowy samochod i jakos nie wyobrazam sobie duzego kombinowania z tylu przy wyciaganiu fotelika, a tak to tylko sie naklada na baze, przycisk zaskakuje. Gdzies czytalam, ze z baza sa troche stabilniejsze od tych bez ale jakos nie bardzo w to wierze
Olulinka - 2008-11-28, 19:55


MaryJane - 2008-11-28, 20:13


ewerla - 2008-11-28, 21:05

moje drogie
zaglosujcie prosze
http://babiniec-cafe.pl/v...der=asc&start=0
dragmara - 2008-11-28, 21:29

Dziewczyny a jakie wkładki laktacyjne kupujecie?
Są różne rodzaje i nie wiem czym się kierować w wyborze
KajaK - 2008-11-28, 21:48

dobrze by było, jakby były samoprzylepne, wtedy się nie będą w staniku przesuwać a co za tym idzie, jakaś niespodziankowa plama na bluzce nie wyskoczy
Asia 77 - 2008-11-28, 21:49

Uff nadrobiłam zaległosci
i juz hurtem odpowiem, zakupy wszystkie piekne, zwłaszcza koszula, pizama Dorbart

Dominique kochana leż, dbaj ile tylko możesz i bierz koniecznie te pania do pomocy no i mam nadzieje ze połozna sie troche pomyliła, kurcze u nas przy takich wynikach pessar by zakładali biegusiem, bynajmiej ze mną tak było w tamtej ciązy

Cathy502 trzymam mocno kciuki !!!

dragmara - 2008-11-28, 21:54

Asia77 naprawdę aż tyle??
Ja myślałam że sobie kupię z jedną paczkę...
To wszystkim tak leci to mleko czy to indywidualna sprawa?
kropka** - 2008-11-28, 22:03

Dziewczyny a jakie wkładki laktacyjne kupujecie?
Są różne rodzaje i nie wiem czym się kierować w wyborze



Canpol, pamiętam, nie podszedł mi zupełnie, chyba się rozwarstwiały (?), fajne ma Bella bo i cena przystępna i jakość dobra. Innych nie pamiętam, bo używałam sporadycznie, jednak Belli najwięcej. Wynalazek;) z przyklejaniem okazał się nieraz rzeczywiście na wagę złota.
Asia 77 - 2008-11-28, 22:14

Asia77 naprawdę aż tyle??
Ja myślałam że sobie kupię z jedną paczkę...
To wszystkim tak leci to mleko czy to indywidualna sprawa?



nie wiem jak innym dziewczynom
ale ja swoja laktacje nazywałam hiperlaktacją
w nocy jak karmiłam z lewej np. piersi to ta prawa tak sikała ze aż ten malutki recznik z ikeii co miałam dla daniela przykładałam

a mi belli przeciekały po 2 godzinach i nie miały przylepców albo ja ich nie pamiętam , nuk albo gerber fajne tez były bo miały własnie przylepce, canpol premium tez ma i starczały na znacznie dłuzej bo miały taki wkład żelowy.
Potem zakupiłam wielorazowe aventu ale srednio polecam, bo sa grube, tez mi przeciekały, i sie bardzo odznaczają ale w domu chodziłam w nich w opakowaniu jest 6 sztuk
ale dzieki nim dużo kasy zaoszczedziałam
kropka** - 2008-11-28, 22:19


katarina - 2008-11-28, 22:23

dziewczyny kuje mnie w pod brzuszku co to jest???
Czy to jakies zapalenia czy co???
Masakra czy to jest normalne, u was tez tak jest?????

Asia77 fajne te kocyki ale faktycznie drogie

A no właśnie dziewczyny ile tych wkładek?????
Gemini nie wiem co oznaczają te ciałka w moczu ale mam nadzieję że to nic groźnego

A dziś załapałam doła, obudziłam się rano i spojrzałam na swoje nogi, które są wielkie i opuchnięte i zastanawiam się kto mi doszył te balerony
kropka** - 2008-11-28, 22:27

A no właśnie dziewczyny ile tych wkładek?????


Zaczęłabym od 1 opakowania jakichś tam - wszystko jedno jakich - żeby spróbować, czy pasują, na ile starczają itp. Potem ewentualnie zmiana na inne lub kupno tych samych w większej ilości.
dragmara - 2008-11-28, 22:28

kropka chyba właśnie tak zrobię
kropka** - 2008-11-28, 22:28

ja chyba też
katarina - 2008-11-28, 22:30

No to jedno opakowanie w domu wkładek mam więc więcej na ten czas nie kupuje. No chyba że tak jak Asia77 będę miała mleczarnie Swoja drogą pozazdrościć
dragmara - 2008-11-28, 22:31

a krem na brodawki? Ktoś może polecić jakiś dobry? co kupujecie?
katarina - 2008-11-28, 22:37

No właśnie jaki krem??? Ja mam stresa jak pomyśle o tych biednych sutkach, ała,ała
Wiem jak cierpiały moje koleżanki, czy jest jakis sposób żeby nie było takiej sytuacji że popękają
Wiem że należy je szczypać, ale ja jakoś nie mogę się do tego sposoby przełamać ć
KajaK - 2008-11-28, 23:51

a czy jakieś mamy mogą się wypowiedzieć w kwestii nakładek na brodawki do karmienia? dobry to wynalazek? macie jakieś doświadczenia?

Strona 1 z 81, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8



Podobne tematy

Paris Fashion Week - spring 2009 :)
Mamuśki Marcowo-Kwietniowe 2009 cz.III
Mamuśki Marcowo-Kwietniowe 2009 cz. IV
Mamuśki marcowo-kwietniowe 2009 cz. VI
Mamuśki marcowo-kwietniowe 2009 cz.II
Mamuśki marcowo-kwietniowe 2009
Mamuśki marcowo-kwietniowe 2009 cz. V
Lipcówki-Sierpniówki 2009 cz. IV
Lipcówko-Sierpniówki 2009 - cz. II
Lipcówko Sierpniówki 2009 cz. 3 :)))
Lipcówki-Sierpniówki 2009 cz.V
Aplikacje prawnicze 2009
Przedszkolaki 2009
PM 2009 cz. X
*PM 2009 cz. 5*
Kolekcja wypowiedzi z for dyskusyjnych • Start
Linki,